Bramki rangi trzech punktów strzelali: Wojciech Rossa (dwukrotnie), Przemysław Huk, Jakub Kozioł, Mikołaj Nowaczek i Jakub Martyn, a do tego gola samobójczego dołożył Paweł Dzyr. Bramkę dla gospodarzy zdobył natomiast Jakub Amerla.
- Kolejny dobry mecz, mimo że zaczął się dla nas niekorzystnie, bo od straty bramki, ale później nasza przewaga rosła z minuty na minutę - mówi trener Unii Roman Rossa. - W drugiej połowie utrzymywaliśmy koncentrację i zdobywaliśmy następne gole, a przy okazji każdy z zawodników mógł zagrać.







Napisz komentarz
Komentarze