W poniedziałek, 6 kwietnia, wichura uderzyła w Polskę. Nad nami przeszła nad ranem. Tylko do godziny 14:30 strażacy na terenie całego województwa lubelskiego interweniowali aż 481 razy. Około 400 interwencji dotyczyło usuwania połamanych konarów i drzew z posesji i szlaków komunikacyjnych. Było też 78 zgłoszeń uszkodzonych dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych. Strażacy usuwali zniszczone elementy konstrukcji i poszycia oraz zabezpieczali dachy. 1 osoba została poszkodowana - mężczyznę poraził prąd elektryczny podczas zerwania linii energetycznych.
Poniżej zdjęcia z akcji strażaków:
Powiat włodawski: najwięcej pracy dla służb
Sytuacja w powiecie włodawskim była najtrudniejsza. Odnotowano tam ponad 30 wyjazdów. Silny wiatr nie oszczędzał budynków mieszkalnych i gospodarczych.
W miejscowości Różanka (gmina Włodawa) wichura zerwała dwa dachy, w Woli Uhruskiej częściowo pozbawiła budynku poszycia. Z kolei w miejscowościach Hola i Wola Uhruska drzewa runęły na budynki.
Strażacy wciąż pracują w terenie, a liczba zgłoszeń może wzrosnąć w miarę szacowania strat przez mieszkańców.
Zniszczenia w powiecie chełmskim i krasnostawskim
Równie nieciekawie było w powiatach chełmskim i krasnostawskim. Chełmscy strażacy wyjeżdżali 18 razy. Najpoważniejsze zdarzenie odnotowano w Wojsławicach, gdzie wiatr zerwał dach z jednego z budynków.
- Po dotarciu na miejsce stwierdziliśmy prawie całkowite uszkodzenie konstrukcji dachu — jego fragmenty wraz z elementami poszycia (blachą) znajdowały się na jezdni, całkowicie blokując przejazd. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, usunięciu zalegających na drodze elementów dachu oraz luźnych fragmentów blachy, które stwarzały zagrożenie. Równocześnie prowadziliśmy kierowanie ruchem oraz wyznaczyliśmy objazdy — droga była nieprzejezdna przez ponad 2 godziny. Na miejscu współpracowaliśmy z pogotowiem energetycznym, które zabezpieczało instalacje, oraz policją, wspierającą działania związane z organizacją ruchu i bezpieczeństwem. Cała akcja trwała blisko 2,5 godziny i zakończyła się usunięciem zagrożenia oraz przywróceniem przejezdności drogi - piszą na swoim profilu facebookowym ochotnicy z OSP Wojsławice.
Dach zniszczyła wichura także w Sawinie. Większość pozostałych interwencji dotyczyła udrażniania lokalnych szlaków komunikacyjnych zablokowanych przez wiatrołomy, np. na trasie Krasnystaw – Rejowiec.
Uszkodzone zostały też linie energetyczne w miejscowościach: Chutcze, Wygoda (aż trzy słupy) i Ruda Opalin.
W powiecie krasnostawskim służby interweniowały do godziny 12.30 12-krotnie. W miejscowości Ostrzyca doszło do częściowego zerwania dachu, natomiast w Dworzyskach drzewo runęło na dach, a Fajsławicach tuja upadła na samochód.
Czytaj też:
![Krajobraz po burzy. Zerwane dachy, powalone drzewa. Strażacy w akcji [ZDJĘCIA] Krajobraz po burzy. Zerwane dachy, powalone drzewa. Strażacy w akcji [ZDJĘCIA]](https://static2.radiobonton.pl/data/articles/xl-krajobraz-po-burzy-zerwane-dachy-powalone-drzewa-strazacy-w-akcji-zdjecia-1775543287.jpg)







Napisz komentarz
Komentarze