Nowatorska terapia stosowana w lubelskiej klinice chorób zakaźnych przynosi efekty

  • 06.04.2020, 12:48
  • DSO
Nowatorska terapia stosowana w lubelskiej klinice chorób zakaźnych przynosi efekty
Stan trzech pacjentów z koronawirusem, leczonych nowatorską terapią w lubelskiej klinice chorób zakaźnych, znacznie się poprawił. Wygląda na to, że terapia działa.

Chorzy jeszcze kilka dni temu kwalifikowali się do podłączenia do respiratora, dziś oddychają samodzielnie, bez większych problemów.
Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie, jako pierwszy w Polsce, zaczął testy leku, który ma pomóc pacjentom z najcięższym przebiegiem Covid-19.

Decyzja o podjęciu terapii została oparta na analizie mechanizmów patogenetycznych, jakie występują w COVID-19 oraz po zapoznaniu się z nielicznymi, pojedynczymi wynikami podawania tego leku w Chinach, Włoszech czy też ostatnio w Hiszpanii. Rozpatrywaliśmy zastosowanie różnych cząstek działających na układ immunologiczny, ale ostatecznie po ocenie potencjalnych korzyści i ryzyka związanego z podaniem leków dokonaliśmy wyboru leku. Zastosowaliśmy lek, który ma za zadanie blokowanie receptora dla jednej z interleukin, a przez to zatrzymanie nadmiernej reakcji zapalnej. Wiadome jest, że ciężkie następstwa zakażenia, a więc niewydolność oddechowa i niewydolność wielonarządowa, są związane z gwałtowną „burzą cytokinową”, która sprawia, że układ immunologiczny broniąc się przed zakażeniem niszczy organizm. To nie jest leczenie przeciwwirusowe, ale terapia konsekwencji zakażenia. Stosujemy inhibitor receptora dla IL-6. 

Preparat jest podawany w formie dożylnej w postaci dwóch iniekcji w odstępach kilkunastu godzin. Wcześniej, w fazie wiremicznej COVID-19 pacjent jest leczony chlorochiną i lekami stosowanymi w zakażeniu HIV, których zadaniem jest działanie przeciwwirusowe. Jeżeli pomimo tego leczenia pacjent pogarsza się, lub gdy trafia do nas bezpośrednio w stanie ciężkim, konieczne jest zastosowanie właśnie omawianej terapii.

Mamy obserwacje kilkudniowe po podaniu leku u 3 pacjentów. U wszystkich pacjentów doszło do poprawy stanu klinicznego, przy czym u 2 jest to poprawa bardzo spektakularna, ze znaczną poprawą parametrów oddechowych, a w badaniach laboratoryjnych spadkiem parametrów zapalnych. Lek wciąż działa i konieczna jest dalsza obserwacja. Najważniejsze, że udało się zahamować postęp choroby i pacjenci uniknęli leczenia przy pomocy respiratora.

Wnioski są wyciągane bardzo ostrożnie. Pamiętajmy, że mówimy o terapii eksperymentalnej i podawaniu leku poza wskazaniami rejestracyjnymi. W czasie obecnej pandemii i bardzo dynamicznej sytuacji nie ma jednak czasu na oczekiwanie na wyniki badań klinicznych i rejestrację leku we wskazaniu COVID-19. Nasze obserwacje wskazują, że lek działa, przy czym niezmiernie ważne jest podanie leku w odpowiednim czasie - poinformował dr hab. n. med. Krzysztof Tomasiewicz, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych SPSK nr 1 w Lublinie

Lek, który podają im lekarze działa na układ immunologiczny. Blokuje tzw. burzę cytokinową, która prowadzi do ciężkiej niewydolności oddechowej. 

Przypominamy, że na Lubelszczyźnie koronawirusa pokonało już 26 osób, 3 usłyszały dobrą wiadomość w ciągu ostatniej doby.
 

dso_

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu radiobonton.pl. Grupa Wydawnicza Słowo Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe