Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

Włodawa: 33-latek uratował przed wychłodzeniem starszego mężczyznę

Błąkającego się nocą po ulicach starszego mężczyznę uratowała przed wychłodzeniem właściwa reakcja wracającego z pracy 33-latka. Senior nie potrafił mu powiedzieć jak się nazywa, gdzie mieszka i co robi w nocy na ulicy. Mężczyzna, zaniepokojony losem 82-latka, powiadomił policjantów. Mundurowi ustalili dane mężczyzny i odwieźli go do domu. Jak się okazało, rodzina seniora była przekonana, że mężczyzna jest w domu i śpi.
Włodawa: 33-latek uratował przed wychłodzeniem starszego mężczyznę

Około godz. 2:00 w okolicy Hańska jadący z pracy mężczyzna zauważył starszego mężczyznę, który wyraźnie zdezorientowany przebywał w rejonie drogi. Temperatura była niska, a mężczyzna był bez kurtki, czapki i bez zimowych butów.

- 33-latek widział go już wcześniej w rejonie swojego miejsca pracy, ale wtedy mężczyzna powiedział, że idzie do domu.  W związku z tym, że starszy pan kierował się w innym niż wcześniej wskazanym kierunku, 33-latek zatrzymał się i rozpoczął rozmowę z mężczyzną. Kontakt z nim był utrudniony, ponieważ mężczyzna nie potrafił powiedzieć jak się nazywa, gdzie mieszka i co tu robi. Zaniepokojony mieszkaniec Ujazdowa  powiadomił policję - mówi Bożena Szymańska z KMP we Włodawie.

Na miejsce przyjechali włodawscy policjanci, którzy ustalili, że mężczyzna to 82-latek z gm. Hańsk. Nie wymagał udzielenia mu pomocy medycznej i został odwieziony do domu. Domownicy byli zaskoczeni  opuszczeniem przez niego mieszkania. Byli przekonani, że jest w domu i śpi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
test