POSŁUCHAJ!
Niektórzy z nas lubią sobie pospać, ale mają z tym problem. Wtedy zalecane jest przyjmowanie melatoniny w formie tabletek - bo naturalnie powinien to być związek wytwarzany w szyszynce w naszej głowie, a służy regulacji snu. Dotychczas brakowało badań, które potwierdzałyby nieszkodliwość melatoniny w takiej formie, panowało przekonanie, że jest ona względnie bezpieczna. Niestety nie mam dobrych wieści dla tych, którzy regularnie przyjmują te tabletki, bo w listopadzie zeszłego roku, American Heart Association ogłosiło na konferencji w Nowym Orleanie odkrycie, wedle którego, osoby regularnie biorące syntetyczną melatoninę mogą mierzyć się ze zwiększonym ryzykiem chorób serca lub niewydolności. O jakiej skali mówimy?
Naukowcy przebadali 130 tysięcy osób z bezsennością. Jedna grupa przyjmowała regularnie melatoninę przez rok, druga nie brała jej wcale. Wnioski? Długotrwałe przyjmowanie tego doprowadziło do znacznego wzrostu ryzyka rozwoju niewydolności serca - a mówimy o wzroście prawdopodobieństwa o… 90 procent! Ponadto, aż 3.5 raza wzrosło ryzyko hospitalizacji z tego powodu, a takie osoby dwukrotnie częściej umierały z jakiejkolwiek przyczyny w następnych 5 latach, kiedy prowadzono kontrolne obserwacje. Te wyniki mogą doprowadzić do znacznej zmiany w postrzeganiu syntetycznej melatoniny. A wiecie, ryzyko wzrastało bez względu na okoliczności towarzyszące, czy to wiek, inne choroby czy przyjmowane leki - mocno zaskoczyło to badaczy. Oczywiście, jest to pierwsze tego typu obserwacyjne badanie, więc należy traktować to z dystansem, ale i z niepokojem. Należy jak najszybciej przeprowadzić dokładniejsze badania pod kątem kardiologicznym.








Napisz komentarz
Komentarze