Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama 1
Reklama

Wiadomości sportowe - Chełmianka bez punktów w Świdniku

Bez punktów piłkarze III ligowej Chełmianki wrócili z derbów w Świdniku, gdzie mierzyli się z liderującą stawce Avią Świdnik. Tym samym gospodarze umocnili się na szczycie tabeli, a biało-zieloni muszą szukać zwycięstw w kolejnych spotkaniach, aby nadal myśleć o awansie.
Avia Świdnik - Chełmianka Chełm

Autor: Avia Świdnik

Od pierwszego gwizdka widać było, że obie strony mają świadomość rangi tego meczu - gospodarze walczyli o to, żeby nie oddać fotela lidera, przyjezdni zaś, aby się na nim rozgościć. Okazji do wyjścia na prowadzenie szukał po stronie Avii Dawid Łącki, ale nie zdołał znaleźć sobie odpowiednio dużo miejsca na celny strzał. Chełmianka odpowiadała z kontr, jednak w bramce zespołu ze Świdnika czujności nie tracił Mateusz Białka, najczęściej "ostrzeliwany", chociaż niecelnie przez Krystiana Okoniewskiego. Niedługo przed przerwą niewiele zabrakło, aby błąd stojącego w bramce biało-zielonych Adama Wilka zakończył się golem dla gospodarzy, lecz uderzenie Michała Zubera okazało się zbyt słabe i goalkeeper Chełmianki bez trudu je odparł.

Po zmianie stron oba zespoły nadal szukały okazji na wyjście na prowadzenie, jednak na okazjach się kończyło, bo brakowało celności i precyzji. Bramka w końcu wpadła na nieco ponad kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry. Paweł Uliczny posłał futbolówkę w pole karne Chełmianki, gdzie czekał już na nią Kacper Jodłowski i głową posłał ją za plecy Adama Wilka. Podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego próbowali doprowadzić przynajmniej do remisu, jednak nie znaleźli sposobu na wygraną z bramkarzem gospodarzy i wrócili do Chełma bez punktów.


W świąteczną sobotę po raz czwarty w rundzie wiosennej na murawę wyszły zespoły grające w IV lidze.

Prowadzony przez Bartosza Bodysa Buga Hanna mierzył się na wyjeździe z liderującym stawce Hetmanem Zamość i uległ mu 0:1.Gola wartego komplet oczek zdobył już w 11. minucie Kamil Sikora.

Takim samym wynikiem, również na wyjeździe, przegrany mecz zakończył Start Krasnystaw. Zespół trenowany przez Dawida Sołdeckiego mierzył się z rezerwami Motoru Lublin, a o zwycięstwie gospodarzy przesądził w doliczonym czasie pierwszej połowy Konrad Kraska.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
test