Zgłoszenie o niebezpiecznym zdarzeniu wpłynęło do dyżurnego chełmskiej straży pożarnej krótko po godzinie 12:40. Na miejsce natychmiast wysłano zastępy z Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie oraz ochotników z pobliskiej jednostki OSP Dorohusk.
Po przybyciu pierwszych jednostek potwierdzono, że źródło ognia znajduje się na naczepie jednego z tirów oczekujących na granicy. Jak się okazało, palił się węgiel drzewny pakowany w worki. Sytuacja była o tyle groźna, że tego typu materiał jest niezwykle podatny na szybkie rozprzestrzenianie się płomieni.
- Na miejsce przyjechały dwie jednostki z Chełma strażaków zawodowych oraz ochotnicy z Dorohuska – informują służby. - Dzięki sprawnej akcji ratowników pożar udało się szybko opanować, zanim ogień zdołał strawić cały pojazd.
Mimo szybkiej reakcji strażaków, część ładunku uległa zniszczeniu. Według wstępnych szacunków ogień uszkodził około 120 worków z węglem drzewnym.
Trwa wyjaśnianie dokładnych przyczyn powstania zarzewia ognia wewnątrz naczepy.
Czytaj też:








Napisz komentarz
Komentarze