Ponad tydzień po sesji Rady Miasta Chełm wracamy do dyskusji o funkcjonowaniu miejskiego schroniska dla zwierząt – już bez emocji, za to z naciskiem na konkretne informacje. Debata ujawniła nie tylko skalę problemów placówki, ale też mechanizmy ich bagatelizowania i przerzucania odpowiedzialności. Głos zabrali radni, urzędnicy, przedstawiciele organizacji prozwierzęcych i mieszkanka Chełma, opisująca niepokojące doświadczenia adopcyjne. Podczas obrad padały zarówno zarzuty o zaniedbania, jak i zapewnienia, że obowiązujące standardy są spełnione. Mimo długiej debaty jedno pozostaje niezmienne – sprawa nie została zamknięta, a znaków zapytania wciąż jest więcej niż odpowiedzi.
Zwierzęta, procedury i polityka. Sprawa schroniska trafiła na salę obrad Rady Miasta Chełm
Psy przebywające na mrozie, medialna burza, stanowcza obrona administratora i polityczne napięcia – temat chełmskiego schroniska zdominował ostatnie posiedzenia komisji oraz sesję Rady Miasta Chełm.
- Dzisiaj, 14:38

Reklama







Napisz komentarz
Komentarze