Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

Ewa Karwan-Jastrzębska, Józef Wilkoń "Krowa kolorowa"; wyd. Prószyński i S-ka

Pachnie trawą, mlekiem białym, oczy lśnią jej jak kryształy, gładka, w łaty, kolorowa, a na imię jest jej...
Ewa Karwan-Jastrzębska, Józef Wilkoń "Krowa kolorowa"; wyd. Prószyński i S-ka

O krowach pisało wielu poetów – od Gałczyńskiego przez Brzechwę po Chotomską, ale żaden nie napisał zbioru wierszy wyłącznie o krowach, tak w dodatku różnych.

Dzieci lubią krowy, bo zwierzęta te nie są w swej naturze, pomimo dużych rozmiarów, agresywne. Wręcz przeciwnie – krowy zachowują się przyjacielsko, a nawet (co zostało naukowo potwierdzone!) lubią się bawić. Podobnie jak ludzie, źle znoszą samotność.

Zaprzyjaźnijcie się ze stadem kolorowych krów, żyjących w poezji Ewy Karwan-Jastrzębskiej. Spotkacie tam Pyzię, krowę Józefa Wilkonia, krowę marzycielkę, szybkobiegaczkę, czy śmieszkę. A na złą pogodę polecamy krowę burzową. Widzieliście, że takie też istnieją?

Ewa Karwan-Jastrzębska – absolwentka warszawskiej polonistyki, pisarka, scenarzystka i dziennikarka. Debiutowała filozoficzną baśnią o Misiu Fantazym, która została sfilmowana. Ma w swoim dorobku kilkanaście popularnych powieści dla dzieci i młodzieży, w tym: Duchy w teatrze, Hermes 9:10, Sobowtóroraz serię „Agata z placu Słonecznego”. Jest też współautorką dwóch tomów opowiadań o przygodach Bolka i Lolka. Stworzyła serię powieści sensacyjno-przygodowych „Misja Feniks” i „Misja Xibalba”, utrzymaną w klimacie książek Dana Browna i filmów o Indianie Jonesie. Razem z mężem Markiem zawiązała spółkę autorską, czego owocem był cykl książek o czarodziejkach „Witch” i literacki eksperyment w postaci pierwszej polskiej powieści transmedialnej Kaktus w sercu, wydanej na licencji TVN. Jest warszawianką, ale dzieciństwo spędziła w Afryce, która wielokrotnie powraca w postaci motywów w jej twórczości dla dzieci. Pomysłów do powieści dostarczają jej dzieci, Mikołaj i Julka – cykl „Banda Michałka” jest inspirowany przygodami jej syna i jego kolegów.

Józef Wilkoń – jeden z najznakomitszych i znanych w świecie ilustratorów. Absolwent krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego (historia sztuki). Zaczął ilustrować książki z założeniem, że będzie to tymczasowe zajęcie. Pierwszą zilustrowaną przez niego pozycją była książeczka Hanny Bechlerowej O kotku, który szukał czarnego mleka. Zilustrował ponad sto książek polskich i ponad sześćdziesiąt wydanych na świecie. Poza książkami dla najmłodszych czytelników tworzy ilustracje do czasopism i inne formy. Rzeźbi, głównie zwierzęta. W wywiadach podkreśla rolę, jaką w jego życiu i twórczości odegrała obserwacja przyrody. Propozycję ilustrowania wierszy o krowach przyjął między innymi ze względu na wspomnienie swojej ulubionej krowy o imieniu Pyzia. Nagrodzony Deutsche Jugendbuchpreiss (1966), japońską Owl Prize (1984), Premio Grafico w Bolonii (1974, 1991) oraz Andersen Premio w Genewie (1998). Nominowany do prestiżowej The Astrid Lidgren Memorial Award (2009).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test