Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Reklama

Norman Leto, Zdzisław Beksiński, Jarosław Mikołaj Skoczeń "Detoks. Zdzisław Beksiński, Norman Leto. Korespondencja, rozmowa"; wyd. Prószyński i S-ka

Młody malarz i uznany artysta o życiu i sztuce.
Norman Leto, Zdzisław Beksiński, Jarosław Mikołaj Skoczeń "Detoks. Zdzisław Beksiński, Norman Leto. Korespondencja, rozmowa"; wyd. Prószyński i S-ka
Dwóch artystów. Dwie odmienne osobowości. Dwa różne temperamenty. I sztuka, która stała się początkiem przyjaźni.
Młody artysta Łukasz Banach zafascynowany twórczością Zdzisława Beksińskiego postanawia zaryzykować i nawiązać kontakt ze znanym i kontrowersyjnym twórcą. Mimo dzielącej ich różnicy 52 lat zaczynają intensywnie do siebie pisać. Coraz bardziej intymnie, szczerze i odważnie. O sztuce, samotności, depresji i śmierci. Nie boją się stawiać sobie najważniejszych pytań. Fascynującą przyjaźń przerywa morderstwo Zdzisława Beksińskiego.
Została korespondencja, która pozwala zobaczyć mistrza w prywatnej odsłonie.

Książka zawiera niepublikowane zdjęcia prac Zdzisława Beksińskiego z różnych etapów  powstawania.

Została mi samotność i gorycz porażki oraz nieprzytomne pieprzenie rozmaitych dziennikarzy, którym wydawało się, że rozumieją to, co mówiłem im ja i inni ludzie, którym z kolei wydawało się, że rozumieją to, co im mówił Tomek. Tak więc na dodatek wyszedłem na głównego winowajcę losu mojego syna, bo Tomek „nie był kochany”, a na dodatek ja malowałem pesymistyczne obrazy. Ma Pan to, czego nie miał on, czyli drugiego człowieka, ową Alicję, którą wydaje się Pan cenić. Na Boga, niechże Pan tego nie rozpieprzy, bo potem nie da się niczego już odbudować, a to jest najważniejsze, co można na tym świecie mieć. Jestem w tej dziedzinie profesjonalistą, bo straciłem wszystkich i nie mam już nikogo.
Zdzisław Beksiński do Łukasza Banacha, 10 sierpnia 2000

Zdzisław Beksiński (1929–2005) – fotograf, grafik, malarz. Absolwent architektury na Politechnice Krakowskiej. Jako młody artysta zajmował się fotografią. Malować zaczął dopiero na początku lat 60. Zorganizowana przez Janusza Bogackiego wystawa w Starej Pomarańczarni w Warszawie w 1964 roku spowodowała, że stał się modny i popularny. Od końca lat 90. tworzył także grafiki cyfrowe, sięgając w nich po swoje zdjęcia. Został zamordowany w swoim mieszkaniu w Warszawie w nocy z 21 na 22 lutego 2005 roku. Pochowany w Sanoku. Wszystkie swoje prace zapisał Muzeum Historycznemu w Sanoku.

Norman Leto (ur. 1980) – właściwie Łukasz Banach. Artysta wizualny, filmowiec i pisarz. Tworzy obrazy, fotografie, prace wideo, obiekty i instalacje, zarówno w przestrzeni fizycznej, jak i w rzeczywistości wirtualnej. Pracuje na pograniczu fabularnej fikcji, filozofii oraz nauk ścisłych. Jego prace znajdują się m.in. w kolekcjach CSW Zamek Ujazdowski, Muzeum Narodowego w Krakowie, Galerii Arsenał w Białymstoku, Fundacji Sztuki Polskiej ING, Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie (MOCAK). Na wczesnym etapie twórczości współpracował m.in. ze Zdzisławem Beksińskim i Krystianem Lupą. Debiutował w 2007 roku w CSW Zamek Ujazdowski.
W 2012 roku nominowany do Paszportów Polityki w kategorii Sztuki wizualne.
W roku 2012 Leto rozpoczął pracę nad drugim pełnometrażowym filmem "Photon", który na siedemnastej edycji festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu otrzymał w głównym konkursie Nagrodę Publiczności.

Jarosław Mikołaj Skoczeń (ur. 1961) – dziennikarz, pisarz, poeta. Autor książek: "Trolejbus ludzie i media", "Beksiński. Dzień po dniu kończącego się życia", oraz tomików poezji, m.in.: "Czarne kolorowe konie", "Stanąłem na dachu Twych zamkniętych powiek", "Litania do M" i "Okna krzykiem otwarte". Jego poezja jest dosadna, przedstawia swoisty bunt przeciw kultowi sztucznego piękna, maluje słowem w drastyczny sposób – przemijanie, zniszczenie, ból, cierpienie, rozkład i śmierć.
Ma w swoim dorobku dziennikarskim m.in. audycję w Radiostacji pt. „Jest robota” oraz program telewizyjny w TVP1 pod tym samym tytułem, audycje pt. „Rozmowy Czarno Białe” i „Twój interes”, emitowane przez Antyradio.
Zdzisława Beksińskiego poznał w 2000 r., jako przedstawiciel pisma „Techno Party” i wytwórni fonograficznej SPV Poland. Udał się do malarza z propozycją umieszczenia jego grafik na płycie zespołu Legendary Pink Dots, by uczcić pamięć po niedawno zmarłym Tomaszu Beksińskim, synu malarza, dziennikarzu muzycznym, który był wielkim fanem zespołu. Znajomość ta rozwinęła się, co umożliwiło przeprowadzenie wywiadów radiowych i prasowych ze Zdzisławem Beksińskim. Współpracowali aż do tragicznej śmierci artysty.
 
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test