Dzisiejsza płyta to bardzo fajny punkt odniesienia do amerykańskiego snu - o sławie, pieniądzach i robieniu hitów na cały świat. Aczkolwiek jak pokazuje dzisiejszy przykład, często marzenia okazują się nie tym, czego chcieliśmy i trzeba czasami pojechać objazdem. To jest Detour od Kim Petras.
Napisz komentarz
Komentarze