POSŁUCHAJ:
Najpierw powiem wam o symptomach - bo to one sprawiają, że ataki paniki są tak podstępne jak są. Mówimy o nagłym napadzie lęku, podczas którego możemy odczuwać kołatanie w sercu, zawroty głowy, drżenie ciała, derealizację - czyli stan kiedy nie jesteśmy w stanie powiedzieć kim jesteśmy i gdzie jesteśmy, tacy oderwani od rzeczywistości. Może też nastąpić nagłe poczucie niebezpieczeństwa lub zbliżającej się śmierci. Jeżeli widzicie kogoś, kto wam mówi, że za chwilę może umrzeć, to przede wszystkim pozostańcie z tą osobą. W razie naprawdę poważnego zagrożenia dzwońcie po pomoc, natomiast jeżeli osoba zacznie wam uskarżać się na powyższe objawy, niewykluczone, że mamy do czynienia z atakiem paniki. Ma on różną intensywność i może trwać też różnie, ale natężenie w postaci intensywnego płaczu np. może trwać około 10 minut. Bardzo może pomóc obecność innych osób - ich wsparcie i brak oceniania, ale jeżeli jesteście sami, to mam dla was parę porad, jak się uspokoić, chociaż wiadomo, bardziej mówię ze swojego doświadczenia i poradników specjalistów - w naprawdę poważnych przypadkach, regularnych napadach, udajcie się do specjalistów.
Tak na szybko - można skupić się na oddechu, przyłożyć rękę do piersi, zrobić wdech przez kilka sekund, przez nos, powoli, następnie przytrzymać ten oddech przez około 5 sekund, a następnie spokojnie zrobić wydech przez usta. Nie podejmujcie nagłych decyzji, dotyczących np. wzięcia używek w postaci alkoholu lub narkotyków, bo to tylko może pogorszyć sytuację. O ile raczej może być to ciężko osiągnąć, spróbujcie pomyśleć samoświadomie, gdzie jesteście, co robicie, czy jesteście zdrowi - bo jeżeli u lekarza wyniki wam się zgadzają, to możliwe, że nie umrzecie. Ogólnie sprowadzenie siebie na ziemię jest dobrym pomysłem, aby nie zawędrować w kłęby negatywnych myśli - dobrym pomysłem jest skupienie się na kolorach, nazwanie kilku przedmiotów w kolorze czerwonym - na głos. Jest taka metoda 5-4-3-2-1 - czyli 5 rzeczy, które widzimy; 4 rzeczy wyczuwalne dotykiem; 3 rzeczy słyszalne; 2 rzeczy, które możemy powąchać i 1, której możemy posmakować.


Napisz komentarz
Komentarze