Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama

Stanisław Grzesiuk "Pięć lat kacetu"; wyd. Prószyński i S-ka

Wspomnienia z obozów koncentracyjnych Dachau, Mauthausen i Gusen. Stanisław Grzesiuk z właściwym sobie humorem, szczerością i bezpośredniością portretuje nazistowską machinę pracy i śmierci. I próbuje opowiedzieć o cenie człowieczeństwa w miejscu, które z niego odzierało.
Stanisław Grzesiuk "Pięć lat kacetu"; wyd. Prószyński i S-ka

Pierwsze wydanie bez skreśleń i cenzury.

W maju 1958 roku książka trafiła do księgarń i natychmiast zniknęła z półek. W bibliotekach czekało się w kolejce nawet rok. Czytelnicy pisali do autora z prośbą o interwencję. O książce dyskutowali szeroko byli więźniowie, a Grzesiukowi wytoczono proces o zniesławienie, który zakończył się ugodą.

Po latach tekst porównano z rękopisem i przywrócono wszystkie fragmenty usunięte przez cenzurę i wydawcę przy pierwszej publikacji.
Wydanie zawiera fragmenty najważniejszych recenzji oraz wypowiedzi samego autora o książce.

Od czasów Borowskiego nie mieliśmy w literaturze tak pasjonującego dokumentu z obozów koncentracyjnych. "Pięć lat kacetu" nie ma przy tym ambicji artystycznych: jest zimną, przenikliwą, piekielnie dokładną relacją człowieka, który dzięki swemu sprytowi i szansie jednej na milion przetrwał piekło.
„Życie Warszawy”, 29 VI 1958 r.

Stanisław Grzesiuk (1918–1963) – pisarz, pieśniarz, zwany bardem Czerniakowa. Urodzony w Małkowie koło Chełma. Od drugiego roku życia mieszkał w Warszawie, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. W trakcie okupacji aresztowany i wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, następnie do obozów koncentracyjnych. W lipcu 1945 roku wrócił do kraju; leczył się na gruźlicę płuc, która była konsekwencją pobytu w obozie. Autor autobiograficznej trylogii "Boso, ale w ostrogach", "Pięć lat kacetu", "Na marginesie życia". Pochowany na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Obok Stefana Wiecheckiego zaliczany do grona najbardziej zasłużonych twórców kultury warszawskiej ulicy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SpinofoniaTreść komentarza: Bardzo dziękujemy i polecamy radio! SpinofoniaData dodania komentarza: 27.04.2026, 14:08Źródło komentarza: Wieczorna ROCKosfera #414 - przegląd nowinek i odkryć muzycznychAutor komentarza: HubertTreść komentarza: Super,dziekuje. Pozdrawiam Hubert W.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 14:35Źródło komentarza: Natura kwitnie! - 25.04.2026 - PozytywkaAutor komentarza: KrychaTreść komentarza: Spokojnie, jeszcze trochę i będzie zmiana władzy w Chełmie! Nowa ekipa posprząta po Jakubie Banaszku!Data dodania komentarza: 16.04.2026, 07:44Źródło komentarza: Wiadomości lokalne. Miasto zapewnia o normach, mieszkańcy zgłaszają zastrzeżenia – ul. Grunwaldzka w ChełmieAutor komentarza: JanTreść komentarza: Miasto nie mówi że plany są sprzed 25 lat. Mały szczegół zwęzić ulice wywalić chodniki jak na Marszałkowskiej w Warszawie ciekawe kto za to zapłacData dodania komentarza: 13.04.2026, 18:28Źródło komentarza: Wiadomości lokalne. Miasto zapewnia o normach, mieszkańcy zgłaszają zastrzeżenia – ul. Grunwaldzka w ChełmieAutor komentarza: krystynaTreść komentarza: Bardzo ciekawy i pasjonujący wywiad, Pani Elżbieta wypowiada się z ogromną pasją, widać że wie co z czym się je i posiada wiedzę na ten temat. Materiał niezwykle przyjemny w odbiorze oraz przydatny, dziękujęData dodania komentarza: 10.04.2026, 22:30Źródło komentarza: Audioportret - Elżbieta Rybak i zaproszenie na jej RODOS ;-)
Reklama
test