Dziś zabieram Was w podróż po świecie bez paszportu i bez walizki. Temat? Najdziwniejsze święta świata, czyli momenty, kiedy ludzkość zgodnie uznaje, że rozsądek można na chwilę zostawić w domu. Zaczynamy od Hiszpanii. W miasteczku Buñol odbywa się słynna La Tomatina – wielka bitwa na pomidory. Tysiące ludzi rzuca się warzywami, ulice spływają czerwonym sokiem, a nikt nie pyta, kto to potem posprząta.








Napisz komentarz
Komentarze