Pierwszy gol dla biało-zielonych wpadła szybko, bo już w piątej minucie, kiedy piłkę w samo okienko bramki chronionej przez Tomasza Zielińskiego posłał Jakub Kuzdra. Chełmianka nie miała jednak zamiaru na tym poprzestać i niebawem ponownie dopięła swego. W 18. minucie wynik na 2:0 dla przyjezdnych podwyższył Piotr Cichocki. Do przerwy zespół prowadzony przez Ireneusza Pietrzykowskiego miał jeszcze kolejne okazje na bramki, ale rezultat na tablicy się już nie zmienił.
Po zmianie stron drużyna gospodarzy postawiła na szczelną obronę i ta taktyka zdała egzamin, ponieważ Chełmiance nie udało się zdobyć więcej goli. Piłkarze Sparty nie stworzyli jednocześnie zagrożenia dla biało-zielonych, a ci tym samym mogli się cieszyć ze zdobyczy punktowej.








Napisz komentarz
Komentarze