Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Zwierzątka uratowane!

Piękna akcja naszego dziennikarza i jego sąsiada! Pięć osieroconych wiewiórek uratowanych! [FILM, ZDJĘCIA]

Piątkowy poranek mieszkańcom ul. Wygon w Chełmie przyniósł smutną wiadomość. Śmierć oswojonej wiewiórki, ulubienicy osiedla, stała się początkiem walki o życie jej pięciu osieroconych młodych. Dzięki determinacji Krzysztofa, naszego dziennikarza i jego sąsiada Artura, maluchy zamiast zginąć z głodu, znalazły bezpieczne schronienie w Poleskim Parku Narodowym.
Piękna akcja naszego dziennikarza i jego sąsiada! Pięć osieroconych wiewiórek uratowanych! [FILM, ZDJĘCIA]

Wszystko zaczęło się 17 kwietnia rano. Krzysztof, mieszkaniec ulicy Wygon, zauważył na jezdni martwą wiewiórkę. Widok był wyjątkowo przykry. Tym bardziej, że podejrzewał, że pod kołami auta zginęła ulubienica osiedla. Zwierzę nie było anonimowe dla lokalnej społeczności. Wiewiórka zadomowiła się na ul. Wygon – regularnie odwiedzała domostwa, skakała po drzewach, biegała po elewacjach, zaglądała do okien, częstowała się orzechami. Stała się częścią lokalnego krajobrazu.

Niepewność i cicha warta pod drzewem

Świadomość, że zginęła „ich” wiewiórka, zrodziła natychmiastowe podejrzenie: zwierzę prawdopodobnie ma gdzieś tutaj gniazdo. Krzysztof wraz z sąsiadem Arturem postanowili to sprawdzić. Ich przypuszczenia szybko się potwierdziły – na jednym z pobliskich drzew odnaleźli gniazdo, w którym znajdowało się… pięć maleńkich wiewiórek.

Mężczyźni wykazali się dużą rozwagą. Nie chcąc działać pochopnie, postanowili dać naturze szansę. Przez kolejne trzy godziny uważnie obserwowali gniazdo, licząc na to, że w pobliżu pojawi się inna dorosła wiewiórka, która opiekuje się młodymi. Niestety, czas mijał, a w koronie drzewa panowała martwa cisza. Stało się jasne, że maluchy straciły matkę i bez interwencji człowieka czeka je niechybna śmierć.

Poniżej film z akcji ratunkowej:

Poszukiwania pomocy

Rozpoczął się wyścig z czasem. Pan Artur zaczął obdzwaniać okoliczne instytucje, które mogłyby przyjąć dzikie zwierzątka. 

- Po wielu próbach i dzięki ogromnemu uporowi mojego sąsiada udało się znaleźć właściwy adres – Poleski Park Narodowy w Urszulinie. Pracownicy parku zapewnili, że otoczą osierocone wiewiórki profesjonalną opieką – mówi Krzysztof.

Rozpoczęli więc akcję ratunkową. Pan Artur po drabinie wspiął się do gniazda. Przygotowano specjalne pudełko wyłożone miękkimi szmatkami, aby zapewnić maluchom komfort i ciepło podczas transportu. Tak zabezpieczone rodzeństwo wyruszyło w podróż do Urszulina…

Szansa na powrót do domu

W Poleskim Parku Narodowym zostali przyjęci bardzo ciepło. Specjaliści przejęli opiekę nad pięcioma oseskami, potwierdzając, że trafiły w ręce profesjonalistów. Choć mieszkańcy ulicy Wygon czują smutek z powodu straty dorosłej wiewiórki, pojawiła się iskra nadziei.

- Mamy nadzieję, że jak podrosną, to do nas wrócą – mówi Krzysztof. 

Otrzymali zapewnieni, że to możliwe. Jest więc duża szansa, że przynajmniej część odchowanych maluchów wróci do Chełma…

Pomoc z głową, czyli kiedy interweniować?

Historia z ulicy Wygon to doskonały przykład na to, że dzikim zwierzętom należy pomagać „z głową”. Eksperci od lat apelują, by nie zabierać młodych zwierząt z ich naturalnego środowiska tylko dlatego, że wydają nam się samotne. Często rodzice są w pobliżu, czekając, aż człowiek odejdzie.

W tym przypadku sytuacja była jednak jednoznaczna – śmierć matki została potwierdzona, a kilkugodzinna obserwacja gniazda wykluczyła obecność innych opiekunów. Ingerencja w życie dzikich lokatorów naszych osiedli stała się ostatecznością, ale i jedyną drogą ratunku. Wybór profesjonalnego ośrodka zamiast próby karmienia „domowymi sposobami” to kolejny dowód na odpowiedzialną postawę Chełmian.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Kto bogatemu zabroni. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 18:35 Źródło komentarza: Chełm bez wodoru. Zawieszono kursowanie dziewięciu linii autobusowych Autor komentarza: Xcxc Treść komentarza: Za kierownicą autobusów CLA to siedzą sami chyba "dyrektorzy", którzy są leniwi i nic im się nie chce. Teraz już im się nawet nie chce jeździć na Cementownie. Asfalt już jest wylany jest jak objechać rondo, ale nie Państwu nie chce się tam jechać bo po drodze są roboty i się kurzy. Jakoś samochody osobowe i tiry z przyczepami dadzą radę dojechać od samego początku ale wazniacy w tych złomach na wodór przecież nie pojadą. Ciekawe czy prezydent o tym wie? Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:25 Źródło komentarza: Chełm bez wodoru. Zawieszono kursowanie dziewięciu linii autobusowych Autor komentarza: Lu Treść komentarza: Niech już jedzie do sutenera Data dodania komentarza: 7.08.2026, 15:22 Źródło komentarza: Chełm bez wodoru. Zawieszono kursowanie dziewięciu linii autobusowych Autor komentarza: Marzena Treść komentarza: Pilna zbiórka!!! Pomóżmy Szymkowi to jego jedyna szansa na leczenie🙏 Data dodania komentarza: 18.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: Pomoc z regionu dla Szymonka Zelenta - Witamina FM Autor komentarza: Jerzy Stocki Treść komentarza: Super impreza, będę i udostępniam. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:22 Źródło komentarza: Konrad Chudoba - prezes Stowarzyszenia Motocyklistów Chełmskich Niedźwiedzie Wschodu
Reklama
test