Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama 1
Reklama
Ciężka noga słono kosztuje

Posypały się mandaty i utracone prawa jazdy. Świąteczne powroty na drogach

Wielkanocny weekend na lubelskich trasach nie należał do najbezpieczniejszych. Podczas gdy większość mieszkańców regionu zasiadała do świątecznych stołów, policjanci z drogówki mierzyli się z falą brawury. Przykładowo w powiecie włodawskim dwoje kierowców pożegnało się z uprawnieniami za rażące przekroczenie prędkości.
Posypały się mandaty i utracone prawa jazdy. Świąteczne powroty na drogach

Źródło: KWP Lublin/KPP Włodawa

Zakończenie świąt wielkanocnych to czas wzmożonego ruchu. Niestety, dla wielu kierowców pośpiech okazał się złym doradcą. Bilans pierwszych trzech dni weekendu na Lubelszczyźnie jest zatrważający: 8 wypadków, 11 osób rannych i jedna ofiara śmiertelna. Policjanci wyeliminowali z ruchu również 43 nietrzeźwych kierujących.

Recydywista pędził przez Krzywowierzbę

Szczególną nieodpowiedzialnością wykazał się 38-letni mieszkaniec powiatu parczewskiego. W wielkanocną niedzielę w miejscowości Krzywowierzba pędził Skodą z prędkością 108 km/h w terenie zabudowanym.

- Mężczyzna już wcześniej zapominał o zdjęciu nogi z gazu, dlatego odpowiadał w warunkach recydywy i dostał mandat na kwotę 3 tysięcy złotych, a do jego konta przypisano 13 punktów. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy – informuje podinspektor Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

To jednak niejedyny przypadek drastycznego łamania przepisów. W sobotę w Uhrusku 42-latka z powiatu chełmskiego jechała 101 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje "pięćdziesiątka". Finał interwencji był podobny: 1500 złotych grzywny, 13 punktów karnych i utrata prawa jazdy na trzy miesiące.

Policja: „Szybko, ale bezpiecznie” to mit

Funkcjonariusze podkreślają, że nadmierna prędkość to główna przyczyna tragedii. Zwiększenie średniej prędkości o zaledwie 1% drastycznie podnosi ryzyko kolizji. Podinspektor Bożena Szymańska przypomina:

- Stwierdzenie "jeżdżę szybko, ale bezpiecznie" nie jest prawdziwe. Nadmierna prędkość skraca czas na reakcję w nagłej sytuacji, co czyni bezpieczną jazdę niemożliwą. Zwiększanie średniej prędkości wprost proporcjonalnie zwiększa ryzyko wypadków, a także liczbę rannych i zabitych.

Wzmożone kontrole na koniec świąt

Osoby wracające dziś (poniedziałek, 6 kwietnia) ze świąt do domów muszą liczyć się z licznymi patrolami. Policjanci sprawdzają nie tylko prędkość, ale też stan trzeźwości, sposób przewożenia dzieci oraz stan techniczny aut. Podkomisarz Kamil Karbowniczek z KWP w Lublinie apeluje o rozwagę:

- Przestrzegamy wszystkich kierowców przed zbytnim pośpiechem na drodze. Apelujemy o jazdę zgodną z przepisami ruchu drogowego i zdrowym rozsądkiem. Przypominamy wszystkim użytkownikom dróg, także pieszym, że bezpieczeństwo na drogach w dużej mierze zależy od nas samych – od decyzji, które podejmujemy na drodze.

Poruszając się po drogach pamiętajmy o tym, że:

  • oprócz nas są jeszcze inni równoprawni uczestnicy ruchu mający prawo do korzystania z dróg, bądźmy wyrozumiali i bardziej życzliwi dla tych, którzy mają mniejsze doświadczenie w kierowaniu pojazdami;
  • droga nie jest miejscem do brawury, a rozwaga, rozsądek i stosowanie się do ustalonych przepisów pozwolą nam bezpiecznie powrócić do domów.

Osoby piesze muszą pamiętać o tym, że:

  • chodnik to miejsce wyznaczone do ruchu pieszych, a w przypadku jego braku należy korzystać z pobocza lewej strony drogi;
  • każde gwałtowne wejście na jezdnię także zza pojazdu, przebieganie lub przekraczanie jej w miejscu niedozwolonym może zakończyć się tragicznie.

Nie spieszmy się, nie wyznaczajmy sobie godziny dotarcia do celu. Najważniejsze, abyśmy dojechali bezpiecznie.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
test