Jest rok 2026. Technologia idzie do przodu, miasta się rozwijają, a my… wciąż bardzo lubimy rozpalać ogień tam, gdzie nie powinniśmy.
Bo przecież „to tylko kilka gałęzi”.
Bo „na swoim to wolno”.
Bo „dziadek tak robił i było dobrze”.
No więc… już nie do końca.








Napisz komentarz
Komentarze