Wiosna. Słońce zaczyna grzać trochę mocniej, śnieg znika, a na łąkach i przy drogach pojawia się zeszłoroczna, sucha trawa. I wtedy wraca temat, który co roku budzi emocje.
Wypalanie traw.
Dla jednych to „stara, sprawdzona metoda”. Dla innych – niebezpieczny i kompletnie bezsensowny zwyczaj. Spróbujmy więc oddzielić fakty od mitów.








Napisz komentarz
Komentarze