Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Badają autentyczne realia wczesnego średniowiecza

Tajemnica ukryta wśród bagien. Niezwykłe odkrycia archeologiczne w Kaplonosach-Kolonii [ZDJĘCIA]

Z najnowszych informacji udostępnionych przez Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wyłania się fascynujący obraz wczesnośredniowiecznej historii naszego regionu. Jesienne badania archeologiczne, przeprowadzone w trudno dostępnych lasach wokół miejscowości Kaplonosy-Kolonia w powiecie włodawskim, potwierdziły istnienie potężnego, niemal nienaruszonego upływem czasu grodziska. To odkrycie rzuca zupełnie nowe światło na dawne osadnictwo na tych terenach i stanowi prawdziwą sensację naukową.
Tajemnica ukryta wśród bagien. Niezwykłe odkrycia archeologiczne w Kaplonosach-Kolonii [ZDJĘCIA]
Nowe ustalenia badawcze ze stanowiska w Kaplonosach Kolonii. Kierownik badań archeologicznych – mgr Marcin Piotrowski w drodze na stanowisko (fot. P. Piotrowska).

Autor: P. Piotrowska (zdjęcie), M. Piotrowski (wykres), G. Mączka (mapka).

Źródło: Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków

Historia badań tego miejsca rozpoczęła się dekadę temu. Obiekt, ze względu na swoje odizolowane położenie w rozległym kompleksie leśno-bagiennym, został namierzony w 2016 roku dzięki nowoczesnym metodom teledetekcyjnym. Dopiero jednak ostatnie, precyzyjne badania nieinwazyjne i planigraficzne, zrealizowane pod koniec ubiegłego roku, pozwoliły badaczom zajrzeć w głąb ziemi i wydobyć na światło dzienne ukryte tam artefakty. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami, założenie obronne funkcjonowało od X do XIII wieku.

Zdjęcia odkrycia w Kaplonosach-Kolonii. Źródło: Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków 

Dla archeologów i historyków grodzisko w Kaplonosach Kolonii to ewenement. Ze względu na swoje niedostępne położenie, teren ten przez stulecia opierał się niszczycielskiej działalności rolniczej czy budowlanej. Stanowi on kapsułę czasu, pozwalającą badać autentyczne realia wczesnego średniowiecza.

- „Grodzisko w Kaplonosach-Kolonii stanowi absolutnie wyjątkowy obiekt na mapie archeologicznej województwa lubelskiego. Jest ono niemal nietkniętym ręką ludzką reliktem wczesnośredniowiecznego założenia obronnego, które prócz zachowanych śladów umocnień, kryje również pozostałości zabudowy i użytkowania oraz sporą liczbę zabytków ruchomych z epoki” - podkreślają sami autorzy sprawozdania badawczego.

Zastosowanie nowoczesnych technologii, w tym skanowania laserowego i geofizyki, pozwoliło naukowcom na odtworzenie prawdopodobnego wyglądu grodu. Choć w ziemi nie natrafiono na zachowane w całości budowle naziemne, odkryto obiekty zagłębione, służące niegdyś zapewne jako paleniska i jamy gospodarcze. Badacze na podstawie układu terenu domniemają również, że dawne wały obronne składały się z drewnianych skrzyń wypełnianych ziemią i kamieniami, a od strony wschodniej znajdowała się brama wjazdowa do warowni.

Prawdziwym skarbem okazały się przedmioty wydobyte z ziemi, których odnaleziono aż 244. Znaleziska te stanowią doskonałą ilustrację życia codziennego dawnych Słowian. Znaleziono między innymi elementy uzbrojenia, takie jak groty strzał i włóczni, ale przede wszystkim narzędzia: dziesiątki noży, krzesiwa do rozpalania ognia, żelazną radlicę, sierpy i gwoździe. 

O zamożności i poczuciu estetyki dawnych mieszkańców świadczą z kolei odkryte ozdoby: srebrna zausznica, półwytwór srebrnej lunuli (ozdoby w kształcie półksiężyca), zapinka podkowiasta oraz różnego rodzaju sprzączki. Przedmioty te nawiązują do znalezisk z innych okolicznych grodzisk, co pozwala badaczom lepiej zrozumieć ówczesne szlaki handlowe.

Z miejscem tym wiąże się jeszcze jedna, niezwykle poruszająca ciekawostka, która łączy średniowiecze z mrocznymi czasami XX wieku. Wśród setek starych artefaktów badacze natrafili na przedmioty z okresu II wojny światowej, w tym naboje od karabinu niemieckiego, rozerwaną łuskę oraz fragmenty obudowy zegarka kieszonkowego. Odkrycia te uwiarygadniają krążące wśród lokalnej społeczności opowieści. 

- „Nieliczne ślady z tego okresu wspierają elementy pamięci utrwalone wśród okolicznej ludności o wykorzystywaniu tego miejsca przez Żydów ukrywających się przed Niemcami. Niedostępna, naturalnie ufortyfikowana przez bagna wyspa stała się dla nich bezpiecznym schronieniem w czasie okupacji” – brzmi jeden z wniosków raportu.

Prowadzenie jakichkolwiek prac w tym miejscu przypomina zmagania z żywiołem. Zespół badawczy musiał radzić sobie z gęstą roślinnością, zwalonymi drzewami i bagnami, uniemożliwiającymi użycie ciężkiego sprzętu. Należy stanowczo podkreślić, że teren ten jest obecnie objęty ścisłą ochroną jako rezerwat przyrody „Las Ochoża”. Wstęp na ten obszar bez specjalnej zgody władz leśnych jest surowo zabroniony. Grodzisko to dziś nie tylko cenny zabytek, ale również ostoja dzikiej zwierzyny, w tym bielika, oraz siedlisko rzadkich roślin.

Obecne odkrycia to zaledwie wstęp do dalszych analiz. Zespół badawczy planuje w przyszłości rozszerzyć poszukiwania o szeroko zakrojone badania środowiskowe i tradycyjne wykopaliska. Dziś to niezwykłe miejsce stanowi doskonały przykład idealnej symbiozy dziedzictwa kulturowego i nienaruszonej natury, cierpliwie skrywając kolejne tajemnice z przeszłości naszego regionu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkanka osiedlaTreść komentarza: Za mało smrodu z oczyszczalni ścieków to trzeba dołożyć składowisko.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 15:08Źródło komentarza: Wiadomości lokalne. Chełm: mieszkańcy chcą szczegółowych informacji o planowanym składowiskuAutor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’a
Reklama
test