Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama emisje gratis
Reklama
Reklama
Recydywista za kratami

Koniec z nękaniem partnerki. Agresywny 48-latek trafił do aresztu

Miał zakaz zbliżania się, dozór policji i nakaz opuszczenia mieszkania. Mimo to 48-letni mieszkaniec Chełma za nic miał prokuratorskie decyzje i wciąż nachodził swoją ofiarę. Po interwencji policji i sądu "wolnościowe" środki zamieniono na kraty aresztu. Mężczyzna odpowie za znęcanie się nad kobietą w warunkach recydywy.
Koniec z nękaniem partnerki. Agresywny 48-latek trafił do aresztu

Źródło: KMP w Chełmie

Ignorował prawo i nachodził ofiarę

Sprawa zaczęła się w pierwszych dniach lutego, kiedy to prokuratura zastosowała wobec 48-latka szereg środków zapobiegawczych. Mężczyzna usłyszał zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad partnerką oraz uszkodzenia drzwi do jej mieszkania. Śledczy nakazali mu opuszczenie wspólnie zajmowanego lokalu, zakazali kontaktowania się z kobietą oraz zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 100 metrów.

Podejrzany zlekceważył jednak te postanowienia. Zamiast trzymać się z daleka, regularnie nachodził pokrzywdzoną w jej domu. Za złamanie policyjnego zakazu zbliżania się sąd zdążył już wcześniej ukarać go grzywną, ale nawet to nie powstrzymało agresora.

Recydywa i tymczasowe aresztowanie

Cierpliwość wymiaru sprawiedliwości wyczerpała się w miniony czwartek (12 lutego), kiedy chełmscy funkcjonariusze ponownie zatrzymali mężczyznę. W piątek został doprowadzony przed oblicze prokuratora. Tym razem zapadła decyzja o zastosowaniu najsurowszego środka izolacyjnego.

- Zastosowano wobec niego izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach powrotu do przestępstwa, gdyż był już karana za podobne czyny – informuje nadkomisarz Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Policja przypomina o nowych uprawnieniach

Przy okazji tej sprawy mundurowi przypominają, że walka z przemocą domową stała się skuteczniejsza dzięki nowym przepisom. Policjanci mogą zastosować wobec sprawcy natychmiastowy nakaz opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do ofiary, jej miejsca pracy czy szkoły. Nakazy te mogą być wydane łącznie i obowiązują przez 14 dni od momentu ich wydania, a ich złamanie wiąże się z surowymi konsekwencjami – o czym przekonał się 48-letni chełmianin.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkanka osiedlaTreść komentarza: Za mało smrodu z oczyszczalni ścieków to trzeba dołożyć składowisko.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 15:08Źródło komentarza: Wiadomości lokalne. Chełm: mieszkańcy chcą szczegółowych informacji o planowanym składowiskuAutor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’a
Reklama
test