Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Reklama
Tragiczny finał pijackiego rajdu

Śmierć na drodze. Kierowca z gminy Hańsk potrącił rowerzystę i odjechał. Jest już w areszcie [FILM]

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek (26 stycznia) w miejscowości Kulczyn Kolonia, w gminie Hańsk. Tuż po godzinie 18:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał dramatyczne zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na poboczu drogi. Obok poszkodowanego znajdował się rower. Wszystko wskazywało na to, że doszło do potrącenie przez samochód. Sprawcy jednak nie było na miejscu.
Śmierć na drodze. Kierowca z gminy Hańsk potrącił rowerzystę i odjechał. Jest już w areszcie [FILM]

Źródło: KPP we Włodawie

Błyskawiczna akcja policji

Mundurowi natychmiast podjęli działania mające na celu ustalenie przebiegu wypadku i odnalezienie osoby odpowiedzialnej za to zdarzenie. Początkowo funkcjonariusze zatrzymali dwóch młodych mężczyzn. Skrupulatna praca śledczych pozwoliła jednak wytypować i ostatecznie wskazać faktycznego sprawcę.

Okazał się nim 32-letni mieszkaniec gminy Hańsk. Mężczyzna w chwili zdarzenia kierował Oplem, choć miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Po uderzeniu w rowerzystę nie zatrzymał się, by udzielić mu pomocy, lecz odjechał, licząc na uniknięcie odpowiedzialności. Niestety, obrażenia 54-letniego rowerzysty okazały się zbyt poważne – mężczyzna zmarł.

O sprawie już pisaliśmy:

Surowa kara za brak odpowiedzialności

W czwartek (29 stycznia) zatrzymany mężczyzna stanął przed obliczem sprawiedliwości. Decyzją Sądu Rejonowego we Włodawie 32-latek najbliższe 3 miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. To jednak dopiero początek jego problemów z prawem.

Poniżej film z zatrzymania:

Służby mundurowe przypominają o dramatycznych konsekwencjach siadania za kółko "po kieliszku". 

- Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o powstrzymywanie się od spożywania alkoholu i ryzykowania jazdy pod jego wpływem. Ryzyko spowodowania wypadku przez kierującego pod wpływem alkoholu jest duże i często staje się przyczyną wielu tragedii, gdzie na drodze giną bądź tracą zdrowie ludzie – mówi aspirant Daniela Giza-Pyrzyna z KPP we Włodawie.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia sprawcy grozi teraz kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test