Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Radni pytają: ratunek czy studnia bez dna?

Włodawa. Kroplówka finansowa dla włodawskiego szpitala. Powiat udziela SPZOZ 3 miliony pożyczki

Rada Powiatu we Włodawie jednogłośnie zdecydowała o udzieleniu pożyczki Samodzielnemu Publicznemu Zespołowi Opieki Zdrowotnej we Włodawie w wysokości 3 milionów złotych. Debata poprzedzająca głosowanie ukazała sytuację placówki, obciążonej wielomilionowymi długami w parabankach. Jednocześnie dała również nadzieję na stabilizację dzięki nowym inwestycjom i planom naprawczym.
Włodawa. Kroplówka finansowa dla włodawskiego szpitala. Powiat udziela SPZOZ 3 miliony pożyczki
Kadr z nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu we Włodawie w dniu 29 stycznia 2026 roku

Źródło: Mariusz Zańko - Starosta Włodawski | Facebook

Widmo likwidacji i pętla zadłużenia

Nadzwyczajną sesję, zwołaną na 29 stycznia, zdominowało wystąpienie starosty Mariusz Zańko, który przedstawił powagę sytuacji, nazywając wsparcie finansowe powiatu „warunkiem sine qua non funkcjonowania tej placówki”. Przypomniał, że szpital jest największym pracodawcą w regionie i kluczowym elementem bezpieczeństwa, jednak ciąży na nim ogromne zadłużenie.

– Był czas, kiedy brano kredyty w parabankach. Tylko w latach 2022-2023 wzięto 20 milionów pożyczek. Szczyt zadłużenia w lutym 2024 roku wynosił w samym parabanku około 43 mln zł, a łączne zobowiązania sięgały prawie 60 mln zł.

Włodarz powiatu nie ukrywał przed radnymi czarnego scenariusza, który ziściłby się w przypadku braku pomocy.

– Co by było, gdybyśmy nie mieli tych pieniędzy? Ja wam odpowiem: dzisiaj szpital byłby na równi pochyłej do jego likwidacji, do zamknięcia. Odeszliby lekarze, nie realizowalibyśmy kontraktu i szpital by upadł, a powiat znajdowałby się na skraju zapaści, bo długi przeszłyby na powiat włodawski – argumentował starosta.

Czy to studnia bez dna?

Mimo powagi sytuacji radni dopytywali o racjonalność wydawania publicznych środków. Mariusz Czuj pytał o konkretne działania oszczędnościowe podjęte przez dyrekcję. Z kolei Dariusz Chaciówka domagał się informacji o warunkach spłaty pożyczki. Sugerował też, że w obecnej sytuacji finansowej szpital nie będzie w stanie oddać pieniędzy, a planowane wsparcie jest de facto formą dotacji ratunkowej.

– W ciągu krótkiego czasu szpital otrzymuje 5 milionów złotych, a jak dużo jeszcze trzeba będzie ładować? Bo to tak naprawdę studnia bez dna jest, tak jak słyszymy od pana starosty – stwierdził radny Czuj. 

 – Oczywistą oczywistością jest to, że zarówno oświata, do której dokładamy 8 milionów, nigdy nam nie odda tych środków, tak samo jak służba zdrowia – podkreślił  radny Chaciówka.

Starosta przyznał rację radnym, tłumacząc, że forma pożyczki jest utrzymywana celowo. 

– Nie anulujemy tej pożyczki, bo liczymy, że może kiedyś pojawią się takie programy oddłużeniowe i nawet nasze pożyczki będą mogły wejść w ten proces restrukturyzacji – wyjaśnił Zańko.

„Bilansujemy się, ale stare długi nas duszą”

Obecny na sesji dyrektor szpitala Artur Szczupakowski przedstawił szczegółowe dane, z których wynika, że bieżąca działalność placówki przestaje generować straty. Problemem jest obsługa starych zobowiązań. Podkreślił też, że kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia został wykonany w ponad 100 procentach. Wskazał również na sukcesy w restrukturyzacji: zmniejszenie straty na chirurgii o ponad 2 miliony złotych, rozwój endoskopii oraz wprowadzenie pakietu onkologicznego. 

– Dzięki decyzji państwa radnych ze stycznia i z marca 2025 roku było możliwe spłacenie ponad 10,5 mln zł długu, w tym uregulowanie zaległości wobec ZUS i Urzędu Skarbowego – mówił dyrektor Artur Sczupakowski.

– Szpital na działalności podstawowej już nie przynosi strat. Tylko że obciążenie oscylujące w okolicach 10 milionów, stanowiące dodatkowy koszt funkcjonowania tego szpitala, jest niemożliwe do tego, aby szpital to udźwignął – tłumaczył starosta, wspierając stanowisko dyrekcji.

Nadzieja w ZOL-u i solidarność pracowników

Kluczowym elementem planu naprawczego jest modernizacja i rozbudowa Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Plan zakłada zwiększenie liczby łóżek z 30 do 60. 

Radny Konrad Derkacz dopytywał o opłacalność tej inwestycji. Chciał wiedzieć, czy ten oddział będzie rentowny oraz, czy powiat dalej będzie go współfinansował.

Dyrektor zapewnił, że przychody z powiększonego ZOL-u powinny wynosić powyżej 4 mln zł rocznie, co przy odpowiednim zarządzaniu pozwoli na osiągnięcie zysku. Starosta dodał, że będzie wymagał takiej struktury organizacyjnej, aby oddział się bilansował. Zaznaczył jednocześnie, że zapotrzebowanie społeczne na opiekę długoterminową jest ogromne.

Podczas sesji wybrzmiał również temat poświęcenia załogi. Jak poinformował dyrektor lecznicy, pracownicy zrzekli się funduszu socjalnego, co dało szpitalowi oszczędność rzędu 700 tysięcy złotych rocznie, a lekarze cierpliwie czekali na wypłaty w najtrudniejszych momentach. Problemem pozostają jednak ustawowe podwyżki.

– Nie może być tak, że pracownikom administracji dajemy przez trzy lata 1 procent podwyżek, a inna grupa pracująca u tego samego pracodawcy dostaje 30 procent podwyżek – mówił starosta, krytykując systemowe rozwiązania rządowe, które drenują budżety szpitali powiatowych.

Ostatecznie, mimo wątpliwości i trudnej dyskusji, Rada Powiatu wykazała się jednością. Uchwała o udzieleniu pożyczki została przyjęta jednogłośnie, przy 13 głosach za.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test