Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Ruszyła zbiórka na nowy start

Gm. Ruda-Huta. Pożar odebrał im dom. Stracili dach nad głową, nie stracili nadziei...

Zapowiadał się jak zwykle spokojny piątkowy wieczór. Jednak 23 stycznia życie rodziny z Rudy-Huty zupełnie się zmieniło. W kamienicy, w której mieszkali, wybuchł pożar. W jednej chwili stracili nie tylko mieszkanie, ale także poczucie bezpieczeństwa. Aby móc odbudować to, co zabrał im ogień, i spróbować zacząć od nowa, zdecydowali się ogłosić zbiórkę.
Gm. Ruda-Huta. Pożar odebrał im dom. Stracili dach nad głową, nie stracili nadziei...
W pożarze najbardziej ucierpiało ich mieszkanie. Konstrukcja została poważnie naruszona, zawaliły się sufity, a wnętrze zostało całkowicie zalane podczas akcji gaśniczej.

Źródło: Zrzutka.pl

W pożarze najbardziej ucierpiało ich mieszkanie. Konstrukcja została poważnie naruszona, zawaliły się sufity, a wnętrze zostało całkowicie zalane podczas akcji gaśniczej. Po ugaszeniu ognia stało się jasne, że nie ma już miejsca, do którego mogliby wrócić.

- "Straciliśmy dorobek życia. Dom, który przez lata remontowaliśmy własnymi siłami, w który włożyliśmy serce, czas i wszystkie oszczędności. Miejsce, które miało być bezpiecznym azylem dla naszych dzieci — dziś już nim nie jest. Nasza trójka dzieci została bez dachu nad głową, a nasza codzienność stała się walką o normalność" - piszą w opisie zbiórki na portalu Zrzutka.  

Najtrudniejsza jest sytuacja dzieci, które nagle zostały pozbawione swojego bezpiecznego świata. Rodzice robią wszystko, by ochronić je przed skutkami tej tragedii, jednak bez wsparcia będzie im trudno stanąć na nogi.

- "Mariusz od lat pomagał innym jako budowlaniec. Zawsze służył pomocą rodzinie, znajomym i naszej lokalnej społeczności. Dziś to my znaleźliśmy się w sytuacji, w której potrzebujemy wsparcia, by móc stanąć na nogi i zapewnić dzieciom godne warunki do życia" - wyjaśnia pani Magdalena

Trwające oceny techniczne budynku. Przyszłość rodziny wciąż pozostaje niepewna. Rozważają różne możliwości - odbudowę zniszczonego mieszkania, zakup innego lub budowę od nowa. 

- "Każda pomoc przybliża nas do odzyskania poczucia bezpieczeństwa i normalnego życia. Z całego serca dziękuję za każde wsparcie - w imieniu swoim, Mariusza i naszych dzieci" - dodaje pani Magdalena.

Link do zbiórki znajduje się TUTAJ

Warto również podkreślić, że rodzina od dłuższego czasu aktywnie wspiera zbiórkę Szymona Zelenta z tej samej gminy. Pomimo własnych obowiązków i codziennych trosk zawsze angażowali się w pomoc innym. Dziś to oni znaleźli się w trudnej sytuacji i potrzebują wsparcia. Pomoc okazana teraz będzie nie tylko realnym wsparciem w odbudowie ich życia, ale także wyrazem solidarności i dowodem na to, że taka postawa - oparta na wzajemnej pomocy i empatii - jest naprawdę godna naśladowania.

Każda wpłata ma ogromne znaczenie, jednak równie ważne jest udostępnianie zbiórki i przekazywanie informacji dalej - tak, aby dotarła do jak największej liczby osób.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test