Od piątku na ekrany kin wchodzi film, na który polska kinematografia czekała... 40 lat. „Wielka Warszawska” w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka to nie jest zwykły dramat sportowy. To domknięcie legendarnej „szulerskiej trylogii” Jana Purzyckiego – twórcy, który dał nam kultowego „Wielkiego Szu” i „Piłkarski poker”.
BLIŻEJ KULTURY (odc. 339) - "Wielka Warszawska"
Hazard, wielkie pieniądze i układy, które silniejsze są niż sportowy duch. Czy można wygrać wyścig, który został ustawiony, zanim konie wyszły z boksów? Dziś zabieram Was na warszawski Służewiec.
- Dzisiaj, 09:45

Źródło: Next Film
Reklama






Napisz komentarz
Komentarze