Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Posłuchaj!
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy
Reklama
NASZEJ INTERWENCJI CIĄG DALSZY

Zabrakło procedur, poskutkowała presja? Kulisy akcji w chełmskim schronisku dla zwierząt

Sobota, 10 stycznia, przyniosła nowy i – miejmy nadzieję – przełomowy rozdział w sprawie chełmskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Po naszej piątkowej (9 stycznia) publikacji i licznych sygnałach od mieszkańców, już z samego rana przed bramą schroniska pojawili się przedstawiciele władz miasta oraz radny miejski.
Zabrakło procedur, poskutkowała presja? Kulisy akcji w chełmskim schronisku dla zwierząt
Nasza interwencja przyniosła pozytywne skutki! Ale zwierzęta dalej czekają na ciepły dom

Jak udało nam się ustalić, w sobotę (10 stycznia) po godz. 9:00 na miejscu byli: Łukasz Krzywicki, radny miejski z klubu Koalicji Obywatelskiej, a także delegacja Urząd Miasta Chełm – z sekretarz miasta Renatą Ciepłowicz oraz dyrektorem Departamentu Komunalnego Bogdanem Drygasiewiczem na czele.

Zamknięta brama i psy nadal na wybiegu

Brama schroniska była zamknięta, a na miejscu nie było żadnego pracownika. Co więcej, dwa stare i schorowane psy, o których pisaliśmy wczoraj, wciąż przebywały na otwartym wybiegu, a nie w kojcach. Z naszych informacji wynika, że przez dłuższy czas nie było możliwości skontaktowania się z administratorem schroniska.

Wobec braku reakcji rozważano podjęcie działań bez porozumienia z administratorem – przecięcie kłódki na bramie, aby ratować zwierzęta. Ostatecznie udało się jednak nawiązać kontakt z Mirosławem Blachą, który został wezwany na pilną rozmowę do Urzędu Miasta Chełm.

Widoczne efekty interwencji

Rozmowa – jak się okazało – przyniosła szybkie efekty. Kiedy około południa pojawiłyśmy się w schronisku, trwała już zorganizowana akcja porządkowo-zabezpieczająca. Na miejscu byli pracownicy urzędu miasta, pracownicy schroniska oraz wolontariusze. Odśnieżano ścieżki przy kojcach oraz dachy kojców.

W miskach i wiadrach była już woda. Obok leżały zamarznięte bryły lodu w kształcie misek, świadczące o tym, że wcześniej psy nie miały co pić. Do schroniska przyjechali także pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, którzy dostarczyli i zamontowali plandeki mające zabezpieczyć kojce przed wiatrem i śniegiem.

W budach znajdowała się słoma – choć, jak zauważyłyśmy, w niewielkiej ilości. Najważniejsza zmiana dotyczyła jednak dwóch schorowanych psów, przebywających dotąd na wybiegu. Jak przekazał nam administrator schroniska, zwierzęta zostały wreszcie przeniesione do kojców.

Prace przez cały dzień i stały nadzór

Dyrektor Departamentu Komunalnego Urzędu Miasta Chełm zapewnił nas, że prace w schronisku będą prowadzone przez cały dzień, aby zapewnić zwierzętom niezbędną ochronę przed mrozami. Dodatkowo w schronisku ma stale przebywać pracownik monitorujący sytuację zwierząt i reagujący natychmiast w przypadku potrzeby udzielenia pomocy.

Co istotne, dwa psy, które jeszcze dziś rano znajdowały się na wybiegu, a potem zostały przeniesione do boksu, mają już niebawem trafić do domów tymczasowych.

Akcja „Zima 2026” bez schroniska?

Warto odnotować, że w sobotni poranek wpis w mediach społecznościowych opublikował prezydent miasta Jakub Banaszek. Poinformował on o kolejnym spotkaniu zespołu kryzysowego koordynującego działania w ramach akcji „Zima 2026”, związanej z intensywnymi opadami śniegu i zapowiadanymi silnymi mrozami – nawet do –20 stopni Celsjusza.

Prezydent zapewnił, że wszystkie miejskie służby zostały postawione w stan gotowości, a swoje zadania realizują zgodnie z obowiązującymi procedurami. Wskazał m.in. na działania Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, Straży Miejskiej, MOPR, miejskich instytucji odpowiedzialnych za odśnieżanie dachów, a także na wsparcie osób potrzebujących pomocy w czasie mrozów. Podkreślono również, że nie ma zagrożenia dla funkcjonowania szkół ani komunikacji miejskiej.

W opublikowanym komunikacie zabrakło jednak jakiejkolwiek wzmianki o schronisku dla bezdomnych zwierząt – miejscu, w którym skutki zimy, niskich temperatur i zaniedbań mogą być dla żywych istot szczególnie dotkliwe.

Jedna z mieszkanek, pani Anita, skomentowała wpis prezydenta wprost:

„Panie Prezydencie, a padło chociaż słowo o schronisku dla zwierząt, za które przecież jest odpowiedzialne miasto?”

Niestety, odpowiedzi nie otrzymała...

Czy zatem schronisko jest realnie uwzględniane w miejskich działaniach kryzysowych – czy też pozostaje poza ich zasięgiem? Czy sprawą ktoś zamierzał się zainteresować, czy zareagowano dopiero wtedy, gdy sprawa stała się publiczna, dzięki naszej akcji?

„Da się inaczej”

W kontekście tej sytuacji warto przywołać głos z zewnątrz. Damian Żurawski, radny miejski z Sosnowca, znany z działań pomocowych na rzecz ludzi i zwierząt, opublikował w mediach społecznościowych wpis dotyczący Lidzbarskiego Przytuliska dla Zwierząt:

„Wszystkie kojce puste.
Bo wszystkie zwierzęta są bezpieczne w domach tymczasowych, w cieple, pod opieką ludzi.
Są takie widoki, które dają nadzieję.
Jutro zajrzyjcie proszę do swoich lokalnych schronisk i przytulisk.
Przed nami największe mrozy, a wiele zwierząt nadal czeka na pomoc.”

Ten przykład pokazuje, że w sytuacjach kryzysowych możliwe są szybkie i skuteczne działania oparte na współpracy z wolontariuszami i domami tymczasowymi – wystarczy odrobina dobrej woli...

Apel do czytelników

Dlaczego podobnej akcji nie przeprowadzono wcześniej w Chełmie? Tego na razie nie wiemy. Dlatego dziś apelujemy do Państwa – naszych Czytelników. Jeśli macie możliwość, rozważcie adopcję lub choćby tymczasowe przygarnięcie psa na czas zimy. Nawet kilka tygodni spędzonych w ciepłym domu może uratować zwierzęciu zdrowie, a czasem nawet życie.

Nasza redakcja będzie nadal na bieżąco monitorować sytuację w chełmskim schronisku. Sprawdzimy, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie zwierząt oraz zasad dobrostanu zwierząt. 

Zgodnie z ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt oraz rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia schronisk dla zwierząt, zwierzęta nie mogą być utrzymywane w warunkach powodujących cierpienie, a schronisko ma obowiązek zapewnić im właściwe warunki bytowe, w tym ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Stałe przebywanie psów na odkrytym wybiegu przy tak niskich temperaturach może stanowić zagrożenie dla ich zdrowia i życia oraz naruszać przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt.

O wszystkich ustaleniach będziemy informować na bieżąco.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MarzenaTreść komentarza: Trzymam kciuki za powodzenie w zebraniu środków na terapię.Data dodania komentarza: 31.12.2025, 10:00Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: JaTreść komentarza: To prawda, atmosfera jest świetna, skuteczny system nauczania, niezwykli studenci i niezwykła kadra. Ten kierunek na serio łączy ludzi. Gorąco polecam .Data dodania komentarza: 22.12.2025, 14:29Źródło komentarza: Tłumaczenie jako klucz kompetencji pogranicza – działalność Katedry Slawistyki PANS w Chełmie. Spotkanie z dr Mirosławą KaweckąAutor komentarza: EudżiTreść komentarza: Zapowiada się ciekawie, dobry pommysł na scenariuszData dodania komentarza: 3.12.2025, 19:40Źródło komentarza: BLIŻEJ KULTURY (odc. 311) - Film „Bugonia” w specjalnej projekcji DKF "Rewers"Autor komentarza: TomiWuTreść komentarza: BRAWA DLA ORGANIZATORÓW AKCJI!!! TYLKO CHEŁMIANKA!!!Data dodania komentarza: 27.11.2025, 20:44Źródło komentarza: Biało - Zielony Mikołaj znowu w akcjiAutor komentarza: Starszy PanTreść komentarza: Spółdzielczy Dom Handlowy "Kosmos" i kawiarnia. Dysponuję zdjęciem dowodzącym, że tak właśnie było. Kosmos przylgnął do kawiarni zwyczajowo, powodem był "mural" na jednej ze ścian. Jego autorem był chełmski nauczyciel, pan Lewczuk.Data dodania komentarza: 25.11.2025, 14:20Źródło komentarza: Kroniki miasta. Jesień 1970 roku w Chełmie: SDH z akcją pomocową, Trubadurzy nie dojechali, kontynuacja budowy miejskiego szaletu
Reklama
test