Jak poinformował Urząd Miasta Chełm, postępowanie przetargowe zostało unieważnione 18 grudnia 2025 roku. W przetargu wpłynęła tylko jedna oferta – opiewająca na 876 tys. zł – podczas gdy miasto zabezpieczyło na ten cel 600 tys. zł brutto. Po analizie budżetu uznano, że zwiększenie środków nie jest możliwe.
– Kwota przeznaczona na sfinansowanie zamówienia stanowiła nieprzekraczalny limit wydatków. Zamawiający nie posiada możliwości pozyskania dodatkowych środków – wyjaśnia Kacper Jasyk w odpowiedzi na pytania redakcji.
Obowiązująca dotychczas umowa na prowadzenie schroniska wygasła 31 grudnia 2025 roku. Wobec braku rozstrzygnięcia przetargu miasto zdecydowało się na zastosowanie trybu nadzwyczajnego. Ze względu na – jak podkreślono – wyjątkową sytuację, niezależną od zamawiającego, zawarto umowę w trybie zamówienia z wolnej ręki.
30 grudnia 2025 roku podpisano umowę z dotychczasowym operatorem schroniska na okres 90 dni, nie dłużej jednak niż do 31 marca 2026 roku. Jej wartość wynosi 74,7 tys. zł, co oznacza miesięczny koszt na poziomie 24,9 tys. zł. Jak zapewnia miasto, rozwiązanie to ma dać czas na ponowne przygotowanie postępowania i ogłoszenie nowego przetargu w trybie konkurencyjnym.
Jednocześnie magistrat podkreśla, że opieka nad bezdomnymi zwierzętami jest ustawowym obowiązkiem gminy.
– Niezależnie od okoliczności proceduralnych realizacja tego zadania nie będzie wstrzymana – zapewniają przedstawiciele urzędu, powołując się na ustawę o ochronie zwierząt oraz ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Sprawa wywołuje jednak szerszą dyskusję wśród mieszkańców. W przestrzeni publicznej pojawiają się pytania o długofalowe zabezpieczenie finansowe schroniska oraz o hierarchię wydatków miejskich – zwłaszcza w kontekście środków przeznaczanych na wydarzenia i elementy wizerunkowe. Miasto odpowiada, że w obecnych realiach budżetowych nie ma możliwości zwiększenia puli środków na to zadanie.
Temat schroniska wraca w momencie, gdy – jak opisywaliśmy w poprzednim artykule – dane dotyczące przyjęć i adopcji psów pokazują wyraźne pogorszenie bilansu w ostatnich miesiącach roku. Jesienią liczba zwierząt trafiających do schroniska znacząco przewyższała liczbę adopcji, a listopad okazał się najsłabszym miesiącem w całym zestawieniu.
Jednocześnie w odpowiedzi nie odniesiono się do wszystkich kwestii podnoszonych przez mieszkańców. Prezydent miasta nie udzielił odpowiedzi na pytanie o hierarchię wydatków budżetowych – w szczególności o to, dlaczego środki znalazły się na wydarzenia i elementy wizerunkowe, takie jak dekoracje świąteczne czy imprezę sylwestrową, a zabrakło ich na pełne zabezpieczenie realizacji ustawowego obowiązku gminy, jakim jest opieka nad bezdomnymi zwierzętami.
Choć tymczasowe rozwiązanie pozwala uniknąć przerwy w opiece nad zwierzętami, nie rozwiązuje problemu systemowo. Odpowiedź na pytanie, jak będzie wyglądać funkcjonowanie schroniska po marcu 2026 roku, pozostaje na razie nieznana.









Napisz komentarz
Komentarze