Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Reklama

Wiadomości sportowe - Chełmianka kończy rok zwycięstwem

Wynikiem 3:0 dla Chełmianki Chełm zakończył się ostatni tegoroczny mecz, w którym zespół pokonał na wyjeździe Sokoła Kolbuszowa Dolna. Po rundzie jesiennej oraz dwóch spotkaniach awansem z wiosny biało-zieloni plasują się na trzeciej lokacie w tabeli, tracąc punkt do Avii Świdnik oraz dwa do KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
Chełmianka Chełm
Biało-zieloni 3:0 pokonali Sokoła Kolbuszowa Dolna

Autor: Chełmianka Chełm

Dominacja przyjezdnych w pierwszej połowie

Początek meczu należał do Chełmianki, która od początku szukała okazji do szybkiego wyjścia na prowadzenie. Dwa rzuty rożne próbowali do tego wykorzystać Radosław Adamski i Bartłomiej Korbecki, a zmiana na tablicy wyników pojawiła się już w 4. minucie. Pod bramką gospodarzy stworzył się chaos, w którym swoją szansę odnalazł Hubert Krawczun, uderzył piłkę w kierunku siatki Sokoła, a ta przemknęła do niej pod nogami Kacpra Piechoty, który rzucił się w przeciwnym kierunku. Po pierwszym golu Chełmianka nie zwalniała tempa, bo już siódmej minucie zabrakło odrobiny dokładności, aby drugą bramkę zdobył Szymon Grączewski. Drużynie gospodarzy pozostało szukanie okazji w kontratakach, lecz pojedyncze szarże z futbolówką kończyły się niecelnymi strzałami lub zderzeniem z defensywą przyjezdnych. Wysoki pressing biało-zielonych przynosił dla nich pozytywne skutki, ponieważ bardzo często gościli w okolicach pola karnego Sokoła. W drugim kwadransie strzały oddawali ponownie Korbecki i Krawczun, lecz gospodarzom dopisywało szczęście i pełna koncentracja goalkeepera. W 30. minucie niewiele zabrakło, aby drugiego gola zdobył Szymon Kiebzak, lecz powstrzymał go Oleksand Komar. Wynik 1:0 dla podopiecznych Ireneusza Pietrzykowskiego utrzymał się do końca pierwszej połowy, chociaż jeszcze kilka minut przez zejściem do szatni szansy na jego podwyższenie miał Korbecki.

Dalsza presja po zmianie stron

Po powrocie na murawę większą kontrolę nad meczem próbowali przejąć gospodarze i gra zrobiła się bardziej wyrównana. O ile jednak piłkarze Sokoła szukali swoich szans, o tyle zespół Chełmianki ewidentnie szanował przewagę, prezentując się dobrze w obronie. Chwila cierpliwości wystarczyła, żeby wyjść z kontrą i zapewnić sobie rzut karny, kiedy Piechota uderzył przypadkiem w Bartłomieja Korbeckiego, który "w rewanżu" podszedł do strzału. Uderzeniem płasko po ziemi zmylił bramkarza rywali, dzięki czemu biało-zieloni prowadzili już 2:0. Drużyna prowadzona przez Sławomira Szeligę próbowała "wziąć się w garść", co zaowocowało bardziej agresywną grą, jednak nie pociągało to za sobą dokładności, a dodatkowo silny opór stawiał skład z Chełma. W 66. minucie biało-zielonym dopisało nieco szczęście, bo niewiele brakowało, żeby piłka odbiła się rykoszetem za plecy Adama Wilka, który chwilę później obronił również strzał z rzutu rożnego. Dwie minuty później strzał oddał Maksymilian Banaszewski, ale futbolówka ominęła słupek bramki gospodarzy. Niedługo potem w ten sam sposób zakończyła się akcja rozpoczęta przez Adamskiego, a niedokładnie sfinalizowana przez Kiebzaka. Zespół z Kolbuszowy Dolnej znów podjąć próbę ataku na przyjezdnych, lecz po raz kolejny zmarnował szansę, co szybko się zemściło. W 80. minucie zagotowało się w polu karnym gospodarzy, piłkę przejął Ishmael Baidoo i posłał ją za Kacpra Piechotę. Mecz był już zamknięty, chociaż pięć minut później Sokół wyszedł z kontrą, ale ostatecznie strzał skończył się odbiciem od poprzeczki. W ostatniej minucie regulaminowego czasu czwartego gola próbował zdobyć jeszcze Danny Babor, jednak zabrakło nieco celności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test