Inwestycja pozostaje obecnie na etapie stanu surowego zamkniętego. Warto jednak zaznaczyć, że to, co widoczne z ulicy, nie oddaje realnej skali przedsięwzięcia. Nad ziemią stoi tylko część obiektu, natomiast drugie tyle ukryte jest pod powierzchnią. To rozbudowana kondygnacja podziemna, obejmująca m.in. duży parking na ponad 90 samochodów oraz przestrzenie techniczne. Ta część inwestycji - najbardziej czasochłonna i kosztowna - została wykonana jako pierwsza, zanim pojawiły się problemy z wykonawcą.
Pojawiły się problemy...
Realizacja inwestycji rozpoczęła się 5 lat temu. Po unieważnieniu pierwszego przetargu z grudnia 2019 roku, nowe postępowanie wszczęto 6 lipca 2020 r., a umowę podpisano 28 września. Wykonawcą została Grupa Fewaterm. Już wtedy pojawiały się sygnały, że inwestycja nie będzie należała do łatwych.
- W trakcie realizacji inwestycji występowały opóźnienia. Wykonawca składał liczne wnioski o zmianę zapisów umowy, wskazując na problemy z dostępnością materiałów oraz gwałtowny wzrost cen wywołany pandemią Covid-19 i wojną na Ukrainie - informuje prof. ucz. dr hab. inż. Arkadiusz Tofil.
Jednak – jak zaznacza prorektor – wnioski wykonawcy przekraczały granice prawa zamówień publicznych. Równocześnie zapadały kolejne decyzje komornicze, a z budowy zaczęły docierać sygnały o niewypłacanych pensjach.
- Zaangażowanie wykonawcy nie dawało rękojmi wykonania zapisów umowy. Liczba zajęć komorniczych oraz niewypłacanie wynagrodzeń pracownikom wskazywała na sytuację finansową zagrażającą realizacji inwestycji - podkreśla prof. Tofil.
Formalną podstawą do zerwania umowy było przekroczenie ostatecznego terminu realizacji oraz brak przesłanek, by go przedłużyć. W efekcie Grupa Fewaterm zakończyła pracę pozostawiając inwestycję na etapie stanu surowego zamkniętego. Uczelnia potwierdza, że na budowę wydano dotąd 31,1 mln zł, w całości z funduszy ministerstwa właściwego ds. szkolnictwa wyższego.
- Uczelnia ma zabezpieczone środki na dokończenie inwestycji - zapewnia prorektor.
Kto dokończy budowę?
Zapewniono nas, że mimo trudności projekt nie został porzucony. Obecnie trwają przygotowania do nowego przetargu, dzięki któremu wyłoniony zostanie wykonawca odpowiedzialny za doprowadzenie obiektu do pełnej funkcjonalności.
- Aktualnie kończymy przygotowanie postępowania przetargowego mającego na celu wyłonienie wykonawcy, którego zadaniem będzie dokończenie budowy - przekazuje prof. Tofil.
W międzyczasie akademia wspiera kierunki medyczne, m.in. modernizując budynek przy ul. Wojsławickiej 8b, gdzie obecnie odbywa się kształcenie studentów Instytutu Nauk Medycznych. Jak informuje PANS, jeszcze w październiku 2025 roku uczelnia regulowała zaległe należności wobec jednego z podwykonawców Fewatermu, co podkreśla, jak bardzo skomplikowany stał się proces formalny po zerwaniu umowy.
Kiedy budowa ruszy ponownie? Konkretnej daty uczelnia nie podaje. Ponowne rozpoczęcie prac będzie możliwe dopiero po zakończeniu procedur przetargowych, co realnie przesuwa inwestycję na rok 2026. Dopiero wtedy okaże się, czy jeden z najważniejszych projektów rozwojowych dla chełmskiego szkolnictwa medycznego ma szansę wyjść poza surową bryłę stojącą dziś przy ul. Batorego.
Czytaj także:









Napisz komentarz
Komentarze