Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Posłuchaj!
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Reklama
Siatkówka

InPost ChKS Chełm zdobywa cenne punkty w PlusLidze

Siatkarze InPostu ChKS Chełm uciekli z ostatniego miejsca w tabeli przed własną publicznością 3:1 (25:19, 25:21, 20:25, 25:23) pokonali Steam Hemarpol Częstochowa.
InPost ChKS Chełm zdobywa cenne punkty w PlusLidze
Siatkarze z Chełma z cennym zwycięstwem nad zespołem z Częstochowy

Autor: InPost ChKS Chełm

Zaledwie dwa dni po ciężkim starciu ze Skrą Bełchatów siatkarze InPostu powrócili do hali MOSiR, aby podjąć zespół Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa, a ciążyła na nich spora presja, ponieważ w tamtym momencie znajdowali się na dole plusligowej tabeli. Pierwsza partia zaczęła się wyrównanie, a pierwsze przełamanie nastąpiło przy stanie 10:10. Asem serwisowym popisał się Remigiusz Kapica, natomiast chwilę później goście popełnili błąd i InPost wyszedł na dwupunktowe prowadzenie. Przyjezdni nie składali jednak broni i dzięki skuteczności Milada Ebadipoura oraz Patrika Indry ponownie doprowadzili do remisu. Gospodarze długo na to nie pozwolili i po krótkiej wymianie znów zaczęli budować przewagę, stopniowo powiększając dystans. 24. punkt wpadł na ich konto, kiedy piłkę w aut posłał Ebadipour, ale chwilę później grę przedłużył kiwką Daniel Popiela. Następna wymiana była jednak ostatnia w tej partii, a błędem w zagrywce Jakub Kiedos zapewnił jej zgarnięcie biało-zielonym.

W drugim secie jako pierwsi na prowadzenie wyszli przyjezdni prowadzeni przez Guillermo Falasca i trzymali dystans dopóki drużyna InPostu nie zbliżyła się na 14:15. Kapica skutecznie obił blok rywali i doprowadził do remisu, następne oczko zgarnął natomiast Łukasz Swodczyk. Częstochowianie zaczęli popełniać więcej błędów w przyjęciu i zagrywce, dzięki czemu biało-zieloni dodatkowo zachowywali bezpieczny dystans i na tablicy widniał wynik 22:18. Dwa kolejne punkty, po pomyłce Swodczyka i szczelnym bloku Jakuba Nowaka, zgarnęli przyjezdni, lecz po chwili Bartłomiej Lipiński sprawił, że biało-zieloni mieli pierwszą piłkę setową. I ten sam zawodnik sprawił, że jej nie zmarnowali myląc się w ataku.

Po dłużej chwili wyrównanej gry w trzeciej partii inicjatywę przejęli podopieczni Krzysztofa Andrzejewskiego. Punktem zwrotnym był błąd w zagrywce Ebadipoura, za moment ten sam zawodnik gości popełnił pomyłkę w obronie, na następnie dobry blok ustawił Swodczyk i zrobiło się 8:5. Drużyna z Częstochowy szybko wzięła się jednak w garść - nie tylko nadrobiła straty i wyrównała za sprawą Indry, ale nawet wyszła na prowadzenie, kiedy w ataku pomylił się Tomasz Piotrowski. Znów zaczęła się walka "punkt za punkt" i na tablicy widniało 14:14. Oczko dla gości sprezentował Remigiusz Kapica nieudaną zagrywką i od tamtej pory siatkarze Hemarpolu zaczęli uciekać wynikiem, utrzymując minimalny dystans. Finalnie udało się im przedłużyć spotkanie, kiedy piłkę setową wykorzystał Patrik Indra uderzając po bloku ustawionym przez Tomasza Piotrowskiego.

Czwarta partia początkowo dobrze układała się dla drużyny z Częstochowy, która po atakach Jakuba Nowaka i Milada Ebadipoura wyszła na prowadzenie 2:0. Gospodarze ścigali rezultat, ale wyrównali dopiero przy stanie 9:9, kiedy ataku Rune Fastelanda nie zdołał przyjąć Mateusz Masłowski. Rywale wrzucili jednak "wyższy bieg" i ponownie odskoczyli na kilka punktów, doprowadzając do bardzo nerwowej końcówki seta. Gospodarze nie poddawali się i dogonili przyjezdnych na 22:22 po skutecznym obiciu bloku Indry przez Amirhosseina Esfandiara. InPost ostatecznie zakończył wymagające starcie i piłkę meczową wykorzystał Piotrowski, zapewniając zwycięstwo swojemu zespołowi po uderzeniu w blok.

- Ta wygrana była nam bardzo potrzebna, a w zasadzie, każdy punkt w tym sezonie będzie dla nas na wagę złota. Udało nam się uciec z ostatniego miejsca w tabeli, aczkolwiek staram się na nią nie spoglądać za często, bo dopiero niedawno zaczęliśmy sezon i chcemy skupić się na tym, jak podejść do kolejnych rywali - mówił po meczu trener biało-zielonych. - Cieszę się, że cały zespół walczył o każdą piłkę i był zdeterminowany, bo to mobilizacja do dalszej pracy.

MVP tego spotkania zdobył Remigiusz Kapica. Kolejny mecz InPost ChKS Chełm zagra na wyjeździe 22 listopada i zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. Początek spotkania o 17:30, a transmisja w Polsacie Sport.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MarzenaTreść komentarza: Trzymam kciuki za powodzenie w zebraniu środków na terapię.Data dodania komentarza: 31.12.2025, 10:00Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: JaTreść komentarza: To prawda, atmosfera jest świetna, skuteczny system nauczania, niezwykli studenci i niezwykła kadra. Ten kierunek na serio łączy ludzi. Gorąco polecam .Data dodania komentarza: 22.12.2025, 14:29Źródło komentarza: Tłumaczenie jako klucz kompetencji pogranicza – działalność Katedry Slawistyki PANS w Chełmie. Spotkanie z dr Mirosławą KaweckąAutor komentarza: EudżiTreść komentarza: Zapowiada się ciekawie, dobry pommysł na scenariuszData dodania komentarza: 3.12.2025, 19:40Źródło komentarza: BLIŻEJ KULTURY (odc. 311) - Film „Bugonia” w specjalnej projekcji DKF "Rewers"Autor komentarza: TomiWuTreść komentarza: BRAWA DLA ORGANIZATORÓW AKCJI!!! TYLKO CHEŁMIANKA!!!Data dodania komentarza: 27.11.2025, 20:44Źródło komentarza: Biało - Zielony Mikołaj znowu w akcjiAutor komentarza: Starszy PanTreść komentarza: Spółdzielczy Dom Handlowy "Kosmos" i kawiarnia. Dysponuję zdjęciem dowodzącym, że tak właśnie było. Kosmos przylgnął do kawiarni zwyczajowo, powodem był "mural" na jednej ze ścian. Jego autorem był chełmski nauczyciel, pan Lewczuk.Data dodania komentarza: 25.11.2025, 14:20Źródło komentarza: Kroniki miasta. Jesień 1970 roku w Chełmie: SDH z akcją pomocową, Trubadurzy nie dojechali, kontynuacja budowy miejskiego szaletu
Reklama
test