Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Reklama
KONTROWERSYJNY TEMAT

"Zakrwawione" twarze, "rany" zdobiące ciała, dynie z pokaleczonymi lalkami. Burza wokół szkolnego Halloween

Halloween w Zespole Szkół w Urszulinie wywołało falę oburzenia. Pojawiły się głosy przeciwko "krwawym" kostiumom, dyniom z "pokaleczonymi laleczkami" i odtwarzaniu na dyskotece piosenek o nieprzyzwoitej treści. Choć szkoła broni wydarzenia, wskazując na cele edukacyjne i charytatywne, interweniował nawet wójt, nakazując usunięcie zdjęć z imprezy z mediów społecznościowych. Czy szkolna zabawa przekroczyła granice smaku?
"Zakrwawione" twarze, "rany" zdobiące ciała, dynie z pokaleczonymi lalkami. Burza wokół szkolnego Halloween
Zdjęcia z konkursu halloweenowego, które wzbudziły kontrowersje po zamieszczeniu ich na szkolnym profilu na Facebooku

Źródło: nadesłane

Pod koniec października w Zespole Szkół w Urszulinie odbyła się coroczna dyskoteka z okazji Halloween oraz konkurs na najstraszniejszą dynię, które tradycyjnie cieszyły się dużym zainteresowaniem uczniów.

Tegoroczne wydarzenie, choć miało charakter nie tylko rozrywkowo-integracyjny, ale też charytatywny, wywołało falę kontrowersji dotyczących przekroczenia granic w doborze kostiumów, dekoracji oraz repertuaru muzycznego.

- Dynie z pokaleczonymi laleczkami, sprośne słowa piosenek i krwawe przebrania - czy tak powinna wyglądać zabawa dzieci z podstawówki? - pyta wzburzona matka, która zwróciła na ten niepokojący problem.

Cele ambitne, a wyszło...

Według informacji przekazanych przez dyrektora Zespołu Szkół w Urszulinie dyskoteka oraz konkurs zostały zorganizowane na wyraźną prośbę uczniów. Celem wydarzenia było "połączenie zabawy z działaniem charytatywnym i poznawczym". 

- W tym roku w wydarzeniu uczestniczyło ponad 100 dzieci, a biletem wstępu była karma dla psa lub kota – w efekcie zebrano kilkadziesiąt kilogramów karmy, która zostanie przekazana do schroniska dla zwierząt. Warto również dodać, że według podstawy programowej „uczeń powinien posiadać podstawową wiedzę o krajach, społeczeństwach i kulturach społeczności, które posługują się danym językiem obcym nowożytnym, oraz o kraju ojczystym, z uwzględnieniem kontekstu lokalnego, europejskiego i globalnego”, w co wplata się święto Halloween obchodzone w krajach anglosaskich - informuje Sylwester Adamski, dyrektor ZS w Urszulinie.

Dodaje, że w wielu szkołach i przedszkolach w całej Polsce organizowane są podobne konkursy dyniowe, zabawy i zajęcia tematyczne, co można łatwo zaobserwować również w przestrzeni internetowej.

Jednakże część rodziców wyraziła głębokie zaniepokojenie materiałami opublikowanymi na profilu szkoły w mediach społecznościowych, które dotyczyły wydarzenia. Krytyka dotyczyła głównie kostiumów i charakteryzacji, w jakich wystąpiły dzieci, szczególnie z klas młodszych.

- Na filmikach i zdjęciach widać było dzieci z pomalowanymi ranami na ciele, zabandażowane, zakrwawione lub pomalowane na czerwono. Uważam, że stanowiło to przekroczenie granicy dla miejsca, jakim jest szkoła, szczególnie w kontekście narastającej przemocy, o której słyszy się w mediach. Zaniepokojenie budziły też dynie z "pokaleczonymi laleczkami". Ciekawe, czy niektórzy rodzice pomagali dzieciom w ich przygotowaniu? - zastanawia się nasza rozmówczyni, która przysłała nam też kilka fotografii.

Ktoś słyszał, co grali?

Drugim punktem zapalnym była muzyka odtwarzana podczas dyskoteki. Rodzice donoszą, że niektóre utwory miały „sprośne teksty” i były „niewłaściwe dla dzieci”. Wskazano, że jedna z kontrowersyjnych piosenek pt. "Alimenciarz" (z wyjątkowo niecenzuralnym tekstem) miała wybrzmieć na dyskotece co najmniej cztery razy.

- Jesteśmy świadomi, że dzieci mają styczność z niewłaściwymi treściami poza szkołą i nie da się uniknąć takich zagrożeń. Nadzór w placówce publicznej powinien być jednak szczególnie rygorystyczny i nie powinno być na to przyzwolenia ze strony rodziców i opiekunów – zżyma się kobieta, która skontaktowała się z naszą redakcją.

Sylwester Adamski podkreśla, że prowadzony przez niego Zespół Szkół w Urszulinie dokłada wszelkich starań, aby wszystkie inicjatywy miały charakter edukacyjny, integracyjny i odbywały się w atmosferze bezpieczeństwa, szacunku oraz odpowiedzialności. Wskazuje też, że dyskoteka odbywała się pod stałym nadzorem nauczycielek. Starszym uczniom, odpowiedzialnym za odtwarzanie muzyki, wielokrotnie przypominano o konieczności doboru utworów pozbawionych wulgaryzmów i dostosowanych do wieku ich młodszych rówieśników.

- Opiekunki nie potwierdziły, aby odtwarzano w trakcie zabawy jakikolwiek utwór o nieodpowiedniej tematyce. Zdjęcia zamieszczone na szkolnym profilu Facebook przedstawiały prace uczniów klas 0–5 wykonane w ramach corocznego konkursu na dynię. Wszystkie prace były samodzielnymi wytworami dzieci, dlatego nie zdecydowaliśmy się na wybiórczą publikację. Zależało nam na docenieniu wysiłku każdego uczestnika. W mojej ocenie zdjęcia nie naruszały niczyjej godności ani uczuć, jak również nie przedstawiały nieodpowiednich treści. Były to jedynie wyobrażenia dzieci o „strasznej dyni”, co było tematem konkursu – wyjaśnia dyrektor.

Treści "nie były nieodpowiednie", ale zszokowały

Pytanie tylko, dlaczego w takim razie materiały dotyczące wydarzenia zostały usunięte z profilu szkoły w mediach społecznościowych? Jak się okazało, na wyraźne polecenie organu prowadzącego.

- Uznałem, że pewne granice zostały przekroczone - mówi wójt Adam Panasiuk, który w poniedziałkowy poranek, 3 listopada, nakazał usunięcie z Facebooka treści dotyczących halloweenowej zabawy w szkole. 

Dyrektor przyznał natomiast, że przeprowadził rozmowę z nauczycielkami pełniącymi dyżur podczas dyskoteki, przypominając zasady dotyczące doboru repertuaru muzycznego i nadzoru nad jego treścią.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test