Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Reklama
Cudów nie będzie...

Chełm. Miejska spółka tonie w kosztach. Przeciekający dach, drogie filtry i wiecznie deficytowy budżet

Chełmski Park Wodny, największy obiekt rekreacyjny w mieście, coraz mocniej obciąża budżet miejskiej spółki. Prezes Artur Juszczak przyznaje, że utrzymanie obiektu staje się coraz trudniejsze – sprzęt się zużywa, a ceny eksploatacji rosną z roku na rok.
Chełm. Miejska spółka tonie w kosztach. Przeciekający dach, drogie filtry i wiecznie deficytowy budżet

Źródło: Chełmski Park Wodny/Canva

Podczas posiedzenia Komisji Budżetu i Rozwoju Gospodarczego Rady Miasta Chełm, radni pytali o sytuację miejskiej spółki - Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie od lat wykazuje stratę. W tym roku nie jest inaczej.

– Park wodny funkcjonuje od dziewięciu lat i niestety, czas robi swoje. Filtry, pompy, elementy stalowe – wszystko wymaga wymiany lub modernizacji. Działamy w środowisku o bardzo wysokiej wilgotności i chlorze, który przyspiesza korozję – tłumaczył prezes Artur Juszczak.

Koszty rosną nie tylko przez amortyzację sprzętu, ale także przez ceny energii, chemię basenową i wynagrodzenia. Jak dodał prezes, tylko komplet nowych filtrów to wydatek ponad 12 tysięcy złotych za sztukę, a takich elementów w systemie jest kilkanaście.

– Nie ma tu luksusów, ale wszystko musi działać non stop, siedem dni w tygodniu. Jakikolwiek przestój to strata nie tylko finansowa, ale i wizerunkowa – mówił Juszczak.

Targowisko z przeciekającym dachem

Drugim obszarem działalności spółki są miejskie targowiska. Niestety, tam też nie brakuje problemów. Dach nad jednym z pawilonów wciąż przecieka, mimo że był już dwukrotnie naprawiany.

– Konstrukcja była robiona dawno temu, a zastosowany materiał niestety nie wytrzymał. Woda dostaje się pod warstwy poszycia i powoduje korozję. Próby uszczelniania niewiele dały – przyznał prezes.

Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że dach nad pawilonem jest współwłasnością kupców i miasta, więc spółka nie może dowolnie inwestować w jego modernizację. 

– Nie możemy zamontować paneli fotowoltaicznych ani przeprowadzić poważniejszego remontu, dopóki nie zostaną uregulowane kwestie własnościowe – dodał Juszczak.

Rosnące koszty, stała rekompensata

Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie to jedna z najmniej rentownych miejskich spółek. Co roku miasto dopłaca do jej działalności – obecnie około 1,2 miliona złotych w formie rekompensaty.

Radni zwracali uwagę, że przy rosnących kosztach utrzymania ta kwota może nie wystarczyć. Prezes Juszczak nie ukrywa, że spółka liczy na zwiększenie dopłat z budżetu miasta. 

– My nie generujemy zysku, bo taka działalność nie może być w pełni komercyjna. To obiekt użyteczności publicznej, służący mieszkańcom. Ale żeby działał bezpiecznie, potrzebuje stabilnego finansowania – tłumaczył.

Plany: więcej imprez, mniej strat

Mimo trudności, Park Wodny nie zwalnia tempa – planuje uroczyste obchody dziewięciolecia działalności oraz kolejną edycję zawodów pływackich z okazji Święta Niepodległości. Spółka chce też postawić na większą liczbę imprez komercyjnych i współpracę z klubami sportowymi.

– Staramy się przyciągać grupy zorganizowane i wydarzenia, które pozwalają zwiększyć frekwencję. Basen to nie tylko miejsce rekreacji – to też ważna część życia sportowego miasta – podkreślał Juszczak.

W przyszłym roku spółka planuje również odświeżenie strefy saun. Celem jest poprawa komfortu użytkowników bez generowania dużych wydatków.

„Nie jest źle, ale cudów nie będzie”

Podsumowując sytuację spółki, prezes nie ukrywał, że Park Wodny jest po prostu kosztownym obiektem. 

– Nie jest źle, bo udaje się utrzymać płynność, ale cudów nie będzie. Takie obiekty wszędzie są dotowane. My staramy się minimalizować koszty, ale pewne rzeczy są po prostu nieuniknione – przyznał.

Zarząd liczy, że w przyszłych latach uda się pozyskać środki zewnętrzne – choćby na termomodernizację czy instalację OZE. W tym celu prowadzone są rozmowy z instytucjami finansującymi projekty poprawy efektywności energetycznej.

Jedno jest pewne – Chełmski Park Wodny w Chełmie cieszy się niesłabnącą popularnością – zwłaszcza zimą i w okresie ferii. Jednak coraz trudniej utrzymać go w dobrym stanie technicznym bez zwiększania miejskiej dotacji.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test