Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Reklama
Ani burmistrza, ani starosty...

Rejowiec. Dożynki odbyły się, ale bez włodarzy. Klasyczne faux pas czy coś więcej...?

Z zaskoczeniem mieszkańcy gminy skonstatowali, że na wyczekiwanym przez cały rok święcie plonów zabrakło zarówno burmistrza Tadeusza Górskiego, jak i przedstawicieli powiatowego szczebla samorządu terytorialnego. Wspólnego świętowania, jakie miało miejsce w niedzielę 31 sierpnia, oczywiście nie odwołano, ale niesmak pozostał.
Rejowiec. Dożynki odbyły się, ale bez włodarzy. Klasyczne faux pas czy coś więcej...?
Władze Rejowca reprezentował w tym roku zastępca burmistrza Mirosław Kość

Źródło: red

Lokalne władze reprezentował zastępca burmistrza Mirosław Kość, a absencja Tadeusza Górskiego spowodowana była zaplanowanym przez niego wcześniej urlopem.

- Wyszło to trochę nieelegancko - mówi mieszkaniec gminy Rejowiec, który skontaktował się z nami w tej sprawie. - Naprawdę nie można było tak zaplanować dożynek, by nie pokrywał się z urlopem burmistrza. To przecież dla mieszkańców ważne święto, celebrowane hucznie co roku. Na dodatek zabrakło przedstawicieli starostwa, co również nie umknęło naszej uwadze.

Postanowiliśmy ustalić, dlaczego na tak ważnej uroczystości zabrakło władz powiatu chełmskiego. W pałacowym parku nie pojawili się bowiem ani starostowie Piotr Deniszczuk i Jerzy Kwiatkowski, ani też przewodniczący rady Piotr Szymczuk czy w końcu radna z tego terenu Elżbieta Wiorko. Nie zostali zaproszeni czy nie chcieli przyjechać?

- Nie jest tajemnicą, że nasza współpraca z powiatem nie należy do najłatwiejszych. Można powiedzieć, że jej praktycznie nie ma. Uważam jednak, że powinni się pojawić i pokłonić rolnikom z naszej gminy. Tym bardziej że mnie nie było, więc można było uniknąć prywatnych uprzedzeń. Chciałbym wyjaśnić, że zaproszenia wystosowaliśmy do wszystkich, także do władz powiatu. Niektórzy włodarze sygnalizowali nam jednak, że do nich nie dotarły, więc podejrzewam, że tak mogło być także w tym przypadku. Niezależnie jednak od tego, czy zaproszenia trafiły do adresatów, powinni byli pojawić się na uroczystościach. Należy to do dobrego tonu – zauważył w rozmowie z nami burmistrz Tadeusz Górski.

Wicestarosta Jerzy Kwiatkowski także odniósł się do zaistniałej sytuacji.

- To prawda, zaproszenia do nas nie dotarły. Odnosimy zresztą wrażenie, że nie jesteśmy mile widziani w tej gminie. Zależy nam jednak na dobru wszystkich mieszkańców naszego powiatu, dlatego życzymy rolnikom w gminie Rejowiec samych sukcesów i powodzenia w kolejnym roku pracy. Otrzymaliśmy co prawda wyjaśnienia z urzędu, ale rozumiemy jednocześnie, że jeśli ktoś nie życzy sobie naszej obecności, to nie będziemy się narzucać. Pragnę jednak podkreślić, że w dalszym ciągu będziemy zabiegać o dobro tej gminy i potrzebne tam inwestycje – wyjaśnił nam wicestarosta Kwiatkowski.

Poniżej galeria zdjęć z dożynek w Rejowcu:

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test