Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Dbają o gminne skarby

Gm. Urszulin. Kapliczka w Starym Andrzejowie odzyskuje dawny blask

W Starym Andrzejowie dobiegają końca prace renowacyjno-porządkowe przy zabytkowej kapliczce przydrożnej. Odnowienie tego ważnego dla lokalnej społeczności miejsca realizuje Gminny Zakład Usług Komunalnych w Urszulinie, we współpracy z parafią pw. św. Stanisława BM w Wereszczynie oraz Stowarzyszeniem Wereszczyński Gościniec.
  • Źródło: historia.urszulina.net profil Facebook
Gm. Urszulin. Kapliczka w Starym Andrzejowie odzyskuje dawny blask

Źródło: Gmina Urszulin

W ramach robót uzupełniono spoiny i cegły, naprawiono i ponownie ustawiono ogrodzenie, które wcześniej zostało podniesione przez korzenie drzew, a następnie je odmalowano. Cały teren wokół kapliczki wysypano grysem, co nie tylko podniosło estetykę miejsca, ale także zapobiegnie jego zarastaniu.

Historia kapliczki sięga 1905 roku, kiedy to miejscowi parafianie ufundowali ją po wydaniu przez cara tzw. ukazu tolerancyjnego, wprowadzającego swobodę wyznania. Był to symboliczny akt, ponieważ przez wcześniejsze trzy dekady wierni rzymskokatoliccy nie mogli publicznie manifestować swojej wiary – nie wolno im było ustawiać nowych krzyży ani organizować nabożeństw poza kościołem, a nawet biskup miał zakaz odwiedzania parafii z ludnością unicką.

Jak podaje portal historia.urszulina.net, dzieje tego miejsca sięgają jednak jeszcze dalej. Archiwalne źródła wskazują, że już w 1762 roku istniała tam figurka, o której ustawienie toczył się proces między proboszczem ks. Michałem Janem Kantym Wodzinowskim a Ludwikiem Antonim Bonieckim, właścicielem majątku Andrzejów. Spór dotyczył dokładnej lokalizacji figurki – czy znajdowała się na gruncie kościelnym, czy też na ziemiach Andrzejowa. Ostatecznie figurka była stawiana ponownie i jej obecność potwierdzają XIX-wieczne mapy.

Dzięki prowadzonym pracom kapliczka w Starym Andrzejowie odzyskuje dawny charakter i ponownie stanie się świadectwem historii oraz symbolem wiary i wytrwałości mieszkańców tej części gminy.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test