Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Reklama

Agata Kunderman - "Wody czerwone" (recenzja)

Po udanym debiucie Agata Kunderman powraca z zupełnie nową historią. "Wody czerwone" to opowieść, w której od samego początku śledzimy kilka wątków zdające się nie mieć ze sobą powiązania.
Agata Kunderman - "Wody czerwone" (recenzja)

Nielegalny proceder związany z "mafią śmieciową", motyw zemsty, mobbing, a także zwykłe ludzkie problemy, również w strukturach śledczych. Kawałków układanki przybywa, a czytelnik próbuje dopasować do siebie te elementy śledząc poczynania dwójki głównych bohaterów - prokuratora Feliksa Niemiłko i policjantki Anity Starskiej. Wokół nich pojawiają się nowe osoby, które zdają się tam samo lojalne, jak też nie do końca godne pełnego zaufania. Napięcie narasta, kiedy w jednym ze składowisk nielegalnych odpadów zostaje znalezione ciało kobiety. Okazuje się, że jej śmierć nie była tylko zwykłym morderstwem, ponieważ trop zaczyna prowadzić do znacznie bardziej skomplikowanej maszyny przestępczej. Kto tak naprawdę pociąga za sznurki? Gdzie znajduje się granica strachu i jaką tak naprawdę odgrywa on rolę, kiedy jest się pracownikiem przedsiębiorstwa "zarażonego syndromem sztokholmskim"?

"Wodami czerwonymi" Agata Kunderman otwiera nowy rozdział własnej twórczości i jednocześnie odsłania nowe oblicze. To zupełnie inne ujęcie dobrego kryminału niż te ukazane w debiutanckiej i również do końca trzymającej w napięciu "Wróżdzie". Opowieść, od której nie da się oderwać do ostatniej strony. I kiedy wydaje się, że już wszystko jest jasne... Musicie przekonać się sami.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test