Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama emisje gratis
Reklama
Reklama

Michał Śmielak - "Gleba" (recenzja)

26 czerwca miała premierę siódma książka Michała Śmielaka, autora pochodzącego z Sandomierza, która nosi tytuł "Gleba". To zarazem kontynuacja losów Igi Ziemnej.
Michał Śmielak - "Gleba" (recenzja)

Autor: Facebook Michał Śmielak

Michał Śmielak po raz kolejny zabiera w nas mroczną, choć również okraszoną nieco czarnym humorem podróż, w samo serce kryminalnych wydarzeń. Akcja "Gleby" osadzona jest w Stalowej Woli, gdzie główna bohaterka próbuje się odnaleźć na nowo po zdarzeniach, o których mogliśmy czytać w "Postrachu". Od samego początku czytelnik jest trzymany w napięciu, kolejne ofiary zagadkowego mordercy nasuwają pytanie "Kto nim jest?". Wspólnie z Igą Ziemną weryfikujemy następnych bohaterów, ale autor nie podaje łatwej odpowiedzi i robi to, do czego zdążył na przyzwyczaić. Trzyma w niepewności niemal do samego końca, a rozwiązanie zagadki śmierci bezdomnego i pozornie niewinnego dziennikarza kompletnie zbija nas z tropu.

"Gleba" to kontynuacja wątku rozpoczętego we wspomnianym "Postrachu", ale bez obaw można od niej zacząć przygodę z twórczością Michała Śmielaka. Oprócz świetnie przedstawionego wątku kryminalnego, mamy również mnóstwo smaczków. Głównej bohaterki nie da się nie lubić za cięty język, bezpośredniość i często bezczelność, które w niczym nie ujmują jej skuteczności. Do tego dochodzi wiele nawiązań do polskiej rzeczywistości, takich jak powierzchowna religijność, ślepe zapatrzenie w polityków, zależność na linii kler-policja-partia, stereotypowe postrzeganie bezdomności i bezkrytyczne wybielanie autorytetów. Dodatkowo, autor bezpośrednio ujawnia dystans do własnej twórczości, o czym sami się przekonacie docierając jeszcze w pierwszej połowie książki.

Swobodny język, łatwość przekazu, przyjemny odbiór i historia, przez której ciąg powtarzamy sobie "jeszcze jeden rozdział". To tylko krótka zachęta do sięgnięcia po "Glebę", która z pewnością zasila konto obowiązkowych lektur dla miłośników polskich kryminałów.

Z Michałem Śmielakiem rozmawialiśmy jeszcze przed premierą książki. Wywiadu można posłuchać TUTAJ.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Radio Bon Ton - obserwuj nas w Wiadomościach Google
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GregTreść komentarza: Tak samo na Wołyńskiej ten sam proceder. Nie dość że z rana trzeba się stawić i czekać w kolejce aby się zarejestrować bo nikt nie odbiera telefonów. Niestety ale to chyba norma w tym Chełmie.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:09Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: jamlenkaTreść komentarza: A konieczność wstawania o nieludzkiej porze i wystawania pod drzwiami przychodni, gdy jest się chorym, w chłodzie i mrozie, żeby się zarejestrować na dany dzień, nie narusza zbiorowych praw pacjenta? Czemu to jest wciąż przez wszystkich akceptowany standard w publicznych przychodniach?Data dodania komentarza: 23.01.2026, 20:02Źródło komentarza: Sprawa recept w chełmskiej przychodni. Rzecznik wszczyna postępowanieAutor komentarza: IwonaTreść komentarza: A gdzie był Pan Prezydent do tej pory?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:26Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schroniskuAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Bez szans na zebranie takiej kwoty.Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:11Źródło komentarza: Miłość w obliczu wyzwania: rodzice 3-letniego Szymka o walce z dystrofią Duchenne’aAutor komentarza: MikiTreść komentarza: Dość rzeczowo przedstawiona została sytuacja schroniska i psów, niemniej zabrakło jednego ważnego stwierdzenia. Panie zaznaczyły, iż w mediach rozgorzała dyskusja dotycząca schroniska, jednak nie wspomniały, że jednocześnie rozpętał się hejt wobec Prezydenta Chełma. Pojawia się więc pytanie, czy przedstawiciele Urzędu Miasta byli w sobotę na miejscu spontanicznie, czy też – po waszej dziennikarskiej interwencji – a może jednak w porozumieniu z Prezydentem. Nawet jeśli uczynili to bez wcześniejszej informacji, również należy to pochwalić, gdyż w sytuacjach kryzysowych i newralgicznych trzeba podejmować decyzje nie czekając na odgórne polecenia. Świadczy to bowiem o trosce urzędu o sprawy miasta. Kwestia zarządzania schroniskiem stanowi natomiast temat odrębny i należałoby również zapytać, jak wyglądało to w latach poprzednich, za wcześniejszych władz.Data dodania komentarza: 13.01.2026, 15:57Źródło komentarza: Trzy dni interwencji, jeden cel: ratować zwierzęta. Kulisy naszej akcji w chełmskim schronisku
Reklama
test