Wtorek, 16.07.2019

Osiedlowe Czwartki - odc. 4. Osiedle Śródmieście

  • 01.10.2016, 08:50 (aktualizacja 09.03.2017, 12:56)
  • Radio Bon Ton | Włącz w pracy, słuchaj w samochodzie
Osiedlowe Czwartki - odc. 4. Osiedle Śródmieście
Ten odcinek poświęcamy najbardziej reprezentatywnej części miasta - Śródmieściu. W rozumieniu władz miasta, te osiedle to nie tylko ścisłe, historyczne centrum Chełma, ale także np. ulica Sienkiewicza, budynki stojące przy alei Armii Krajowej czy osiedle domków jednorodzinnych przy Parku Miejskim.

Jednym z najbardziej reprezentatywnych miejsc w centrum miasta jest bez wątpienia Plac Edwarda Łuczkowskiego. Aby uchronić tę część miasta przed niszczeniem, przed kilkoma laty wprowadzono zakaz wjazdu. Nie dotyczy on tylko służb miejskich, taksówek i posiadaczy specjalnych przepustek. Tymczasem - wielu kierowców ignoruje te przepisy. To jeden z powodów, dla których co jakiś czas trzeba naprawiać nawierzchnię Placu Łuczkowskiego. Ostatnio takie prace przeprowadzało Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Chełmie. Mówi jego prezes spółki - Krzysztof Mazurek.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

Przy okazji naprawiano deptak na Lwowskiej i inne ulice centrum miasta, wyłożone kostką. Taka naprawa kosztowała około 8 tys. zł. I tak niemal każdego roku. Wyjaśnijmy teraz, jak z punktu technologicznego wygląda taki remont kostki na Placu.

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Naprawione miejsca powinny obyć się bez kolejnej interwencji drogowców przez kilka lat. I miejmy nadzieję - że tak właśnie będzie. Choć z pewnością na wiosnę pojawią się kolejne ubytki, w innych miejscach. Wszystko dlatego, że Plac Łuczkowskiego to pewnego rodzaju… wyzwanie. Ponownie, Krzysztof Mazurek z MPRD Chełm.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Nie odchodzimy daleko od Placu Łuczkowskiego. Na ulicy Lubelskiej, tuż przy schodach prowadzących do Bazyliki na chełmskiej górce - pojawiło się ostatnio przejście dla pieszych. Dodajmy - formalne, bo przecież przez cały czas przechodzili tamtędy mieszkańcy. To także doskonały moment żeby przypomnieć, że ulica Lubelska to już nie deptak - za przejście przez ulicę w niedozwolonym miejscu może grozić mandat.

 

 

Mandaty grożą także za… chodzenie do kościoła. O ile spieszymy się i przechodzimy przez środek skrzyżowania, nie bacząc na ruch samochodów. Nie do pomyślenia? A tak jest co tydzień, w niedzielę, na skrzyżowaniu Lubelskiej i Podwalnej. Niektórzy starsi chełmianie wychodzą z autobusu na placu Gdańskim i zmierzają na msze do klasztoru Franciszkanów. Prosto przez skrzyżowanie, choć przejście dla pieszych jest całkiem niedaleko. O sprawie wie chełmska drogówka, która kiedy tylko może - w niedziele zjawia się na skrzyżowaniu i pilnuje porządku.

 

 

 

Jak wiemy od samych ojców Franciszkanów - sprawa będzie poruszana także na niedzielnych kazaniach. Bo chodzi w końcu o bezpieczeństwo samych mieszkańców.

 

Zostajemy jeszcze w tematach religijnych, bo na Górce Chełmskiej - pod tamtejszym krzyżem - właśnie skończyły się tegoroczne prace archeologiczne. Ostatnie odkrycia podsumowuje archeolog Stanisław Gołub.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Chełmianie - nie tylko ci ze Śródmieścia - będą mogli zapoznać się z dotychczasowymi wynikami badań już w grudniu. Wystawę można będzie zobaczyć w salach Muzeum Ziemi Chełmskiej.

 

Na tzw. "wysokiej górce" znajdziemy już tablice informacyjne o historii Chełma w czasach słynnego Daniela Romanowicza, być może doczekamy się rekonstrukcji ostatnich odkryć archeologów, ale całkiem niedaleko znajduje się miejsce, gdzie z uszanowaniem tradycji jest całkiem źle. Chodzi o stary, prawosławny cmentarz, również na chełmskiej górce.

 

 

To jedno z wielu miejsc na terenie miasta, gdzie nawet częste patrole policji i straży miejskiej niewiele mogą zdziałać przeciwko zaśmiecaniu i libacjom alkoholowym. Mieszkańcy, którym takie sytuacje nie są obojętne - w połowie września dostali w swoje ręce nowe narzędzie. Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa służy do tego, aby zgłaszać policji wszelkie niepokojące sprawy - nie tylko zaśmiecanie i miejsca gromadzenia się osób bezdomnych.

 

Cała procedura polega na wskazaniu na mapie możliwie dokładnej lokalizacji i określenie, jakiego rodzaju zagrożenie tam występuje. Mówi Ewa Czyż - rzecznik chełmskiej policji.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Jednym z ostatnio zgłoszonych miejsc jest dworzec PKS przy Alei Armii Krajowej. Jak potwierdzają nam podróżni spoza Chełma - często zdarza się - szczególnie wieczorami - że ławki okupowane są przez bezdomnych. Do tej pory, chełmska straż miejska nie zanotowała jeszcze wezwań w to miejsce, ale strażnicy zapewniają nas, że jeśli zaistnieje potrzeba interwencji - wystarczy zadzwonić na telefon alarmowy 986.

 

Czas na problemy typowo "osiedlowe" - takie jak bezpańskie koty, które gromadzą się w piwnicach bloków Chełmskiej Spółdzielni Osiedlowej w śródmieściu. Jak mówi nam Sebastian Bielecki - dotychczasowy przewodniczący tamtejszej rady osiedlowej ChSM - to jeden z problemów, który zgłaszali sami mieszkańcy na ostatnim zebraniu.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Wywieszanie kartek zakazujących dokarmiania kotów - ale także gołębi - niewiele daje. Dlatego rada osiedla ChSM-u będzie się starała o inne rozwiązania tego problemu.

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Problem z pewnością nie będzie prosty do rozwiązania - bo przecież ci, którzy dokarmiają koty czy gołębie twierdzą, że pomagają zwierzętom. Cel szlachetny, jednak gdy odbywa się to kosztem pozostałych lokatorów - rodzi się problem.

 

W poprzednich odcinkach Osiedlowych Czwartków nasi rozmówcy skarżyli się także na szybką jazdę kierowców, szczególnie tych młodych. Takich problemów nie brakuje także na osiedlu Śródmieście. Najczęściej wśród skarg pojawiała się ulica Narutowicza - rok temu wprowadzono tam ruch jednokierunkowy, od strony ulicy Obłońskiej w kierunku Mickiewicza. Stało się tak na wniosek tamtejszych mieszkańców, bo ulica i tak jest na tyle wąska, że ciężko było tam wyminąć się dwóm samochodom.

 

 

Kierowcy wjeżdżający pod prąd zdarzają się już sporadycznie - ale pojawił się inny problem. Amatorzy dużych prędkości wjeżdżają od Lubelskiej i Obłońskiej i wiedząc - że ulica Narutowicza jest jednokierunkowa - sprawdzają osiągi swoich pojazdów. W ubiegły weekend jeden z takich kierowców najwyraźniej przecenił swoje możliwości, bo "skosił" znak drogowy znajdujący się przy skrzyżowaniu Lubelskiej i Narutowicza. Jedna z naszych słuchaczek skarży się ponadto na głośną muzykę, płynącą wprost z samochodowych głośników. Nie chodzi jednak o nietrafiony gatunek muzyczny, a o fakt, że głośne dźwięki słychać w środku nocy.

Radio Bon Ton | Włącz w pracy, słuchaj w samochodzie
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu radiobonton.pl. Grupa Wydawnicza Słowo Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe