Poniedziałek, 20.05.2019

Osiedlowe Czwartki - odc. 2. Osiedle Rejowiecka

  • 17.09.2016, 11:50 (aktualizacja 09.03.2017 12:56)
  • Bartłomiej Ważny
Osiedlowe Czwartki - odc. 2. Osiedle Rejowiecka
Kolejne osiedle - kolejne problemy. W tym odcinku m. in.: "szybcy i wściekli" w chełmskim wydaniu, zagrożenie powodzią w rejonie ulicy Wygon oraz wielki plan remontu głównego szlaku komunikacyjnego, prowadzącego przez Chełm.

W tym odcinku zaglądamy na Osiedle Rejowiecka. Do tego rejonu miasta zalicza się cała północna część Chełma, a zatem wszystkie osiedlowe uliczki leżące przy Rejowieckiej. Granice stanowią tu ulice Włodawska i Wygon. Do tego osiedla zalicza się także ulice: Podgórze, Zawadówka oraz okolice II Liceum Ogólnokształcącego - aż do starych torów kolejowych i ulicy Szymczakowskiego.

 

Pierwsze problemy tego osiedla widać już wjeżdżając na teren miasta ulicą Włodawską. Śmieci. Mieszkańcy zwracają nam uwagę na pozostałości po wizycie zmotoryzowanych w restauracji należącej do pewnej popularnej sieci fast-foodów, tuż przy krzyżówkach Lubelskich. Charakterystyczne torebki z logiem restauracji poniewierają się wzdłuż całej Włodawskiej. Problem leży rzecz jasna po stronie klientów - bo o ile na parkingu restauracji jest sporo śmietników, tak wyjeżdżając z miasta, klientom restauracji nie chce się już zatrzymać i wyrzucić resztek do śmietnika - lepiej zrobić to wprost na drogę. Służby miejskie robią co mogą, żeby posprzątać śmieci każdego dnia, ale z brakiem kultury przecież ciężko jest walczyć.

 

Jak śmieci - to i brzydki zapach. A zostając w tym temacie - wieczorny spacer np. Rejowiecką. I aż dech zapiera - niestety nie z zachwytu, a z dymu, unoszącego się z kominów domków jednorodzinnych. Sądząc po zapachu, w niektórych domach śmieci lądują nie w śmietniczkach, a w kominkach. W tym roku jednak wielu mieszkańców może czekać niemiła niespodzianka - eko-patrol straży miejskiej. Na czym będzie on polegał? Wyjaśnia Andrzej Bałka, kierownik referatu w chełmskiej Straży Miejskiej.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Strażnicy miejscy czekają jeszcze na dostawę samochodu. Ten ma przyjechać do Chełma najpóźniej do 22 października. Na zakup specjalistycznego samochodu wydano niecałe 160 tys. zł, z czego 70 tysięcy to dofinansowanie zewnętrzne.


Teraz nieco przyspieszymy - razem z młodymi kierowcami, którzy za tor wyścigowy wybrali sobie takie ulice, jak Wygon, Kochanowskiego czy Judyma. Wiecie, co łączy te ulice? Zgadza się - idealna niemal nawierzchnia, oddana do użytku w ostatnich latach. Zabrakło naturalnych spowalniaczy w postaci dziur w asfalcie - ale pojawił się kolejny problem - amatorzy dużych prędkości. Mieszkańcy mają już dość ryzykownych zachowań kierowców i proponują kilka rozwiązań: wprowadzić ograniczenie prędkości - nawet do 30 km/h, zdegradować ulice do roli uliczek osiedlowych czy chociażby - wybudować progi zwalniające. Przeciwny tej ostatniej opcji jest jednak dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Chełmie, Sławomir Niepogoda.

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Progi mają też dziwną właściwość - często znikają już w kilka dni po ich zamontowaniu. Najpierw małymi fragmentami, w których zmieści się opona samochodu, a po czasie - nie ma już po nich śladu.

 

 

Własny pomysł na walkę z maniakami szybkości mają mieszkańcy ulicy Wygon. Oni postawili na chodnik - inicjatywę zgłoszono w ramach Budżetu Obywatelskiego na przyszły rok, została ona pozytywnie zaopiniowana przez specjalną komisję, a teraz budowa chodnika jest jedną z propozycji, które poddane zostaną pod głosowanie. Jeśli wszystko pójdzie po myśli mieszkańców, po wschodniej stronie ulicy Wygon powstanie chodnik. A raczej - chodnik tam wróci, bo już kiedyś był. Rozebrano go w czasie, gdy miasto budowało tam kanalizację sanitarną i burzową. Ciągu pieszego już nie przywrócono. A przecież taki chodnik będzie służył także każdemu, kto zmierza na Glinianki i na ogródki działkowe.

 

Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę przy temacie głosowania na Budżet Obywatelski. O tym, że warto poświęcić tych kilka minut na wizytę w Urzędzie Miasta, przekonuje przewodnicząca rady Osiedla Rejowiecka, Danuta Dąbska.

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Jeśli chcecie sobie przypomnieć, na jakie propozycje dla osiedla Rejowiecka można będzie głosować - a do wyboru będzie 7 inwestycji - to zapraszamy do zapoznania się z naszą interaktywną mapą, na której zaznaczone są wszystkie propozycje w ramach Budżetu Obywatelskiego na 2017 rok. Znajdziecie ją pod poniższym adresem.

 

Budżet Obywatelski 2017 - Mapa inwestycji

 

Jeśli już o inwestycjach mowa, to z roku na rok na os. Rejowiecka jest coraz mniej do zrobienia. Ponownie, Danuta Dąbska, przewodnicząca rady osiedla.

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Przy ulicy Wygon tyka bomba zegarowa - w postaci tamtejszego zbiornika odwadniającego. Sam zbiornik jest zarośnięty i przechodząc obok ciężko go zauważyć, a co dopiero uwierzyć, że jego zadaniem jest odprowadzanie wody z okolicznych łąk. Rośliny rozrosły się też w rowie, którym woda ze zbiornika powinna trafiać do Uherki. Niewiele trzeba, żeby kanał stracił przepustowość całkowicie - a w takim przypadku, cała okolica znowu znajdzie się pod woda, jak miało to już miejsce wcześniej. Oczyszczenie zbiornika i kanału zgłosi do budżetu miasta Rada Osiedla Rejowiecka - tak zapowiedziała na poniedziałkowym (12.09) zebraniu rady osiedla - przewodnicząca rady, Danuta Dąbska.


W tym samym temacie wypowiadał się także vice-prezydent miasta, Józef Górny. Miasto ma fundusze na oczyszczenie osadnika, jest pomysł na wykonanie tego zadania i wiadomo, kto się tego podejmie. Prezydent Górny zwracał jednak uwagę na to, że po przemianach gospodarczych na początku lat 90. zlikwidowano wiele spółek wodnych, które zajmowały się takimi pracami. Dzisiaj chełmianie w wielu przypadkach sami zakopują rowy melioracyjne. Według nowych przepisów - dbanie o stan melioracji spadnie na barki gmin, czyli władz miasta w przypadku Chełma. A to oznacza nowy podatek - wodny. Zapłacą - sami mieszkańcy.

 

Podtopienia to także problem ulicy Ceramicznej, szczególnie w okolicach skrzyżowań z Poleską, Pomorską i Mazurską. Po każdej ulewie ulica zmienia się w jedną, wielką kałużę. Wszystko dlatego, że w tamtym miejscu powstała nowa ścieżka rowerowa. To kolejny przykład na to, że rozwiązując jeden problem, łatwo spowodować drugi - jeszcze większy.

 

Ten swoisty konflikt interesów tłumaczył vice-prezydent Chełma - Józef Górny.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

Zostajemy jeszcze na ulicy Ceramicznej. Na tamtejszej ścieżce rowerowej jest jedno, szczególnie groźne przejście - i to zarówno dla rowerzystów, jak i dla pieszych. Chodzi o skrzyżowanie, gdzie Ceramiczna przechodzi w Szpitalną. W tamtym miejscu właściciel jednego z domów pogrzebowych postawił na granicy swojej posesji dosyć wysoki mur. Dojeżdżając do skrzyżowania - od strony ulicy Rejowieckiej rowerzyści muszą się koniecznie zatrzymać - nigdy nie wiadomo, czy zza zakrętu nic na nas nie wyjedzie. Padła propozycja, żeby postawić tam lustro. Takie rozwiązanie krytykuje jednak dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Chełmie - Sławomir Niepogoda.

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Kolejny problem zgłaszany przez mieszkańców to Glinianki Horodyskie - i zdecydowana przewaga roślinności nad miejscami, gdzie można wejść do wody. Jest oczywiście wyodrębnione kąpielisko, w sezonie zawsze pracują ratownicy, ale dla chełmian spragnionych odpoczynku nad wodą w czasie upałów - boisko do siatkówki i kawałek plaży to zdecydowanie za mało. Co miasto zamierza zrobić z Gliniankami? Głos w tej sprawie na ostatnim zebraniu rady osiedla zabierał vice-prezydent, Józef Górny.

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Na Gliniankach mogłyby też pływać najmniejsze żaglówki, na których żeglarstwa uczyliby się najmłodsi. Miasto chce też podwyższyć dno i powiększyć małe kąpielisko, wyciąć wszystkie krzaki dookoła akwenu - zostawiając jedynie największe samosiejki drzew, żeby - jak to określił vice-prezydent Górny - "nie zrobić nad Gliniankami pustyni". Dookoła zbiornika miałaby też powstać ścieżka spacerowa, przy akwenie - parking, budynek z szatniami o toaletami, boiska do piłki plażowej, altanki do grillowania, pomosty dla wędkarzy i widokowe. Prace mają pochłonąć około 3 miliony 200 tysięcy zł.

 

Czas na pytanie natury filozoficznej - czy teren prywatny może być jednocześnie terenem publicznym? Paradoksalnie - może. Chodzi o teren po byłym już Przedszkolu Miejskim nr 9 przy ulicy Broniewskiego. Przed kilkoma laty przedszkolaki przeniosły się na drugą stronę Rejowieckiej, do “Trójki”, a samo przedszkole przy Broniewskiego - miało być przeznaczone na sprzedaż. Jeden z naszych słuchaczy pyta, kto zakupił teren, bo uwagę zwracają tablicę “Teren prywatny, wstęp wzbroniony”. Wyczerpującej odpowiedzi w tym temacie udzielił nam Ryszard Poniatowski - dyrektor Wydziału Geodezji w Urzędzie Miasta. Otóż budynek po przedszkolu i jego okolice nadal są w rękach miasta. Przygotowywany jest przetarg na sprzedaż tego miejsca, a do tego czasu - pieczę nad nim sprawuje Przedsiębiorstwo Usług Mieszkaniowych. I to właśnie ta miejska spółka wystawiła owe znaki “Uwaga, teren prywatny”. Po to, aby niepowołane osoby nie wchodziły na ten teren. A zatem teren po przedszkolu jest zarówno publiczny, jak i prywatny.

 

Kończymy mocnym akcentem - remontem ulicy Rejowieckiej. Ale nie kolejnego odcinka, a całej krajowej 12, przebiegającej w granicach miasta. Czyli ulic: Podgórze, Aleja Przyjaźni, Rampa Brzeska i Wschodnia. Według ostatnich zapewnień władz miasta - wniosek na remont tej trasy trafił już do Ministerstwa Infrastruktury i jest rozpatrywany. Ratusz ma nadzieję, że dobre wieści powinny napłynąć ze stolicy jeszcze w tym roku. Jeśli uda się pozyskać pieniądze na ten cel - a remont wyceniono na bagatela - 200 mln zł, to wzdłuż całej trasy powstaną kolejne ścieżki rowerowe, a nad torami w kierunku Włodawy pojawi się nowy wiadukt, co jest podyktowane wręcz ogólnoeuropejskimi planami PKP. Mówi vice-prezydent, Józef Górny.

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Wracając do szerokiego planu remontu DK 12 w granicach miasta: obejmuje on także most na Uherce (w ciągu ulicy Rejowieckiej), dwa nowe ronda w okolicach tzw. starej Okszowskiej, remont "serwisówek" przy samej Rejowieckiej i nowe latarnie na całej długości trasy. Urząd miasta nie czeka na wieści z Warszawy bezczynnie - ogłoszono już przetarg na wykonawcę tej wielkiej inwestycji. Mało logiczne, jeśli jeszcze nie wiadomo, czy w ogóle będą na to fundusze? Niekoniecznie, bo dzięki temu, w postępowaniu konkursowym chełmski projekt otrzyma dodatkowe punkty za stopień przygotowania do inwestycji. Według projektu - remont całej trasy ma się zakończyć do 2020 roku. Samo przygotowanie projektu przebudowy i uzyskanie pozwoleń potrwa 1,5 roku od momentu pozyskania funduszy.

W kolejnym odcinku, zajmiemy się problemami mieszkańców Osiedla Słoneczne.

 

Osiedlowe Czwartki - w każdy czwartek, o godz. 13:45, na 104,9 FM.

 

Zobacz także:

Osiedlowe Czwartki - odc. 1. Osiedle Zachód
 

Bartłomiej Ważny

Zdjęcia (11)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu radiobonton.pl. Grupa Wydawnicza Słowo Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe